Weekend o mało co bez rugby

To nie tak, że to był weekend bez rugby. Ale po odwołaniu europejskich pucharów, półfinałów Currie Cup i pierwszej kolejki japońskiej Top League było tego rugby niewiele. Tu i ówdzie jednak w rugby się grało. Największą niespodziankę weekendu sprawili Ealing Trailfinders pokonując Saracens. A z okazji małej ilości rugby w ramach cyklu „O innych ligach” zaglądam do Czech.

Czytaj dalej

Czarne chmury nad europejskimi pucharami

Sportowe wydarzenia weekendu (m.in. 96 punktów w niesamowitym meczu Bath z Wasps czy mecze na szczycie Premiership i Pro14) zostały nieco zepchnięte w cień koronawirusowych czarnych chmur, które zawisły nad europejskimi pucharami i prawdopodobnie spowodują odwołanie dwóch najbliższych kolejek tych rozgrywek, a mogą też wpłynąć na Puchar Sześciu Narodów.

Czytaj dalej

Boxing Day pod znakiem wirusa

Boxing Day to tradycyjnie święto ligowego rugby w Europie. W tym roku zostało pokiereszowane wskutek pandemii: z dziewiętnastu spotkań aż sześć odwołano. Najdotkliwiej ucierpiała Pro14, gdzie nie doszła do skutku połowa meczów, w tym irlandzkie derby Leinsteru z Munsterem. Poza tym m.in. o problemach Moana Pasifika, debiucie Beaudena Barretta w Japonii czy szerzej o lidze litewskiej.

Czytaj dalej

„Powietrzny ping pong” w Autumn Nations Cup

Międzynarodowa jesień powoli się kończy. Za nami przedostatnie akcenty dwóch turniejów: Autumn Nations Cup i Tri Nations. Na południu praktycznie pewni sukcesu są Nowozelandczycy, którzy wzięli srogi rewanż na Argentynie za porażkę sprzed dwóch tygodni. Na północy też bez zaskoczeń: awans do finału turnieju potwierdziły Anglia i Francja, jednak ta zagra w nim rezerwowym składem.

Czytaj dalej

Australia wreszcie górą

Wreszcie dobry weekend dla rugby union w Australii. Po ponad roku mizerii i nieustających problemów, przyszedł wreszcie sukces sportowy (i to nie byle jaki, bo zwycięstwo nad All Blacks), a także wieści pozwalające nieco bardziej optymistycznie spoglądać w przyszłość finansową: zapowiedź zorganizowania od 2022 transtasmańskiego Super Rugby z udziałem wszystkich franszyz nowozelandzkich i australijskich.

Czytaj dalej

Exeter Chiefs z dubletem tytułów

Najważniejszym meczem weekendu był finał Premiership, w którym Exeter Chiefs wywalczyli drugi tytuł w tym sezonie – mistrzostwo Anglii dorzucili do wywalczonego tydzień temu Champions Cup. Najgłośniejszym meczem weekendu był chyba ten, który się nie odbył – Anglii przeciwko Barbarians. A w kraju koronawirus powoli paraliżuje sport – rozegrano tylko cztery mecze rugby, w tym dwa ekstraligowe.

Czytaj dalej

Simmondsowie rządzą w Europie

Tym razem Anglia górą: drużyny z tego kraju wygrały nad ekipami z Francji w finałach obu europejskich pucharów. Po najcenniejsze trofeum sięgnęli Exeter Chiefs, a ich gwiazdami byli bracia Simmondsowie: najlepszy w finale Joe i najlepszy w sezonie Sam. Poza tym Nowa Zelandia pokonała Australię, a w kraju najwięcej uwagi przyciągnęła decyzja o odebraniu Skrze zwycięstwa w meczu z Pogonią.

Czytaj dalej

Jeszcze cztery tygodnie czekania

Jeszcze cztery tygodnie czekania: na pierwsze zawodowe rugby w Nowej Zelandii, a może i na odmrożenie gry w kraju? Najciekawiej ostatnio jest na południu: w Australii kończy się powoli zawierucha we władzach federacji, a w Afryce Południowej najlepszy zawodnik świata skorzystał z opcji rozwiązania kontraktu ze swoim klubem. Na północy do grania się nie zbliżyliśmy, a więcej niż o grze mówi się o wojnie o terminy na jesieni i formacie kolejnego sezonu pucharów europejskich.

Czytaj dalej