Start (falstart?) krajowych rozgrywek

Do nowozelandzkiego Super Rugby Aotearoa (kolejne dwa widowiska) dołączyła w ten weekend inaugurująca rozgrywki w tym sezonie liga rosyjska, no i zobaczyliśmy też grę na polskich boiskach. Puchar Polski Klubów Ekstraligi udał się tylko połowicznie (jeden mecz się nie odbył, a drugi nieco zawiódł, bo zobaczyliśmy pogrom), ale gra na serio została podjęta w I lidze – tam, gdzie toczy się o realną stawkę.

Czytaj dalejStart (falstart?) krajowych rozgrywek

Weekend z jajem, ale bez rugby

Nadal próżno wyglądać jakichś konkretnych perspektyw wznowienia rozgrywek. Zapewne można postawić krzyżyk na wszelkich międzynarodowych rozgrywkach planowanych nie tylko w pierwszym półroczu, ale nawet później (bardzo mało prawdopodobne są międzynarodowe spotkania w lipcu). Federacje i kluby liczą wciąż rosnące straty finansowe, szukają oszczędności i sposobów złapania jak najszybciej finansowego oddechu po zakończeniu epidemii. Wiele jest pomysłów, ale wciąż jedna podstawowa niewiadoma – kiedy w ogóle będzie można zacząć grać. A kibicowi pozostaje tylko oglądanie klasyków, których w sieci znaleźć można w tych czasach coraz więcej. Mój rugbowy weekend objął tym razem dwie ostatnie rozmowy z niecodziennymi i ciekawymi gośćmi w „Ataku na młyn” i niesamowity mecz Munster – Gloucester z fazy grupowej Pucharu Heinekena ze stycznia 2003, udostępniony na stronie EPCR.

Czytaj dalejWeekend z jajem, ale bez rugby

Pierwsza (finansowa) ofiara epidemii w świecie rugby

Pierwszą finansową ofiarą pandemii w świecie rugby okazała się federacja Stanów Zjednoczonych, która ogłosiła upadłość. To tym bardziej bolesne, że to chyba najszybciej rozwijający się rynek rugby na świecie. Topór wisi nad potęgą – Australią. W kraju też bolesna informacja: PZR poinformował o odwołaniu obecnego sezonu Ekstraligi bez przyznania tytułu mistrzowskiego. Nikt nie gra, natomiast gdzie się obejrzymy, jest szansa obejrzeć w internecie mnóstwo starszych spotkań, począwszy od Pucharu Świata do naszej Ekstraligi…

Czytaj dalejPierwsza (finansowa) ofiara epidemii w świecie rugby

Rugby w czasach zarazy

Rugby w czasach zarazy jest coraz mniej i za chwilę zapewne w ogóle przez pewien czas nie będzie dało się go nigdzie zobaczyć. Świat paraliżuje rozszerzająca się epidemia i w ten weekend niemal wszystkie zawody odwołano. Rozgrywanie meczów bez publiczności przestało być rozwiązaniem w związku z ograniczeniami w podróżowaniu i ryzykiem zarażenia pomiędzy samymi zawodnikami (najlepszym przykładem szkocka rugbystka, z powodu której już tydzień temu odwołano mecz kobiecego Pucharu Sześciu Narodów). Mamy zatem paraliż rozgrywek i zanosi się, że za tydzień nie będzie meczów do opisania. Już w ten weekend rugbowych emocji było już naprawdę niewiele.

Czytaj dalejRugby w czasach zarazy

Początek wiosny w Ekstralidze

Na świecie Francja straciła szansę na pierwszy od szesnastu lat Wielki Szlem po nieoczekiwanej porażce ze Szkocją, a w siódemkowym cyklu WRSS świetnie zaprezentowali się gospodarze turnieju, Kanadyjczycy, którzy pokonali m.in. Fidżi i Afrykę Południową. Natomiast w kraju ruszyła Ekstraliga. Moc udowodniło Ogniwo, które wzmocnione w przerwie zimowej zamierza walczyć o tytuł. Dwa pozostałe mecze były znacznie bardziej wyrównane: Edach Budowlani Lublin niespodziewanie wygrali z Orkanem Sochaczew, a w najciekawszym meczu, o Trofeum Królów, Skra Warszawa pokonała Juvenię Kraków.

Czytaj dalejPoczątek wiosny w Ekstralidze

Reprezentacja Polski o włos od sensacji

Głównym wydarzeniem weekendu był mecz reprezentacji Polski w Amsterdamie przeciwko Holandii. Byliśmy o krok od niespodzianki – w przedostatniej akcji meczu Holendrom udało się wydrzeć nam zwycięstwo i zdobyć jednopunktową przewagę. Nie był to piękny mecz, ale twarda walka naszych zawodników budzi uznanie. Na świecie natomiast chyba więcej niż o samej grze pisze się o epidemii koronawirusa: w ten weekend nie odbyły się dwa spotkania Pro14, które miały być rozegrane we Włoszech. Za tydzień nie odbędzie się mecz Irlandii z Włochami w Pucharze Sześciu Narodów, a SANZAAR przenosi najbliższe mecze Sunwolves z Japonii do Australii. A to pewnie nie koniec.

Czytaj dalejReprezentacja Polski o włos od sensacji

Francja celuje w Wielkiego Szlema

To był weekend z wyjątkowo dużą dawką rugby. Grały czołowe europejskie reprezentacje, grały czołowe światowe ligi, do kompletu brakło tylko turnieju World Rugby Sevens Series – ale za to w Urugwaju grały siódemki aspirujące do tej elity. Kilka wyników zwraca szczególną uwagę: trzecie zwycięstwo Francji w Pucharze Sześciu Narodów (a także podobne osiągnięcie Gruzinów w REC), zwycięstwo Anglii nad Irlandią na Twickenham, a w rozgrywkach ligowych upokorzenie Saracens przez Wasps i pogrom Northampton Saints przez Exeter Chiefs w meczu na szczycie Premiership.

Czytaj dalejFrancja celuje w Wielkiego Szlema

Anglia pokonała deszcz, wiatr i Szkotów

Za nami kolejny weekend pod znakiem Pucharu 6 Narodów. Już tylko dwie drużyny zachowały szansę na Wielkiego Szlema: Irlandia i Francja. Najwięcej uwagi przyciągnął mecz Szkocji z Anglią – zwycięstwo w trudnych warunkach i niezbyt pięknym stylu odniosła Anglia. Na drugim poziomie rozgrywek europejskich drugą porażkę poniosła Rumunia, i to z beniaminkiem – Portugalią. Warto też zwrócić uwagę na start nowego sezonu północnoamerykańskiej, rosnącej w siłę Major League Rugby.

Czytaj dalejAnglia pokonała deszcz, wiatr i Szkotów