Wielka sobota Saracens i Skry Warszawa

Świat patrzył na Dublin, gdzie doszło do rewanżu za finał ostatniego Champions Cup. Saracens znowu pokonali Leinster, przerywając niesamowitą, ponad roczną passę zwycięstw dublińczyków. Zresztą nie tylko Dublin pogrążony w smutku: pierwszy raz w historii Pro14 żadna drużyna z tej ligi nie zakwalifikowała się do półfinałów europejskich pucharów. A w Polsce prawdziwy show dała Skra Warszawa gromiąc najlepszą drużynę poprzedniego sezonu, Master Pharm Rugby Łódź.

Czytaj dalejWielka sobota Saracens i Skry Warszawa

Czerwony weekend w Europie

Tym, którzy wypełnili moją ankietę, bardzo dziękuję, a innych czytelników nadal zapraszam do wypełnienia (bardzo krótka, pod linkiem https://forms.gle/m1FY5n762NZ12Rtx8). To co najciekawsze w światowym rugby w ten weekend to piękne starcie Wysp Północnej i Południowej w Nowej Zelandii, a także czerwona kartka Owena Farrella w Anglii i szlagier Clermont – Tuluza (też okraszony kartonikami) we Francji.

Czytaj dalejCzerwony weekend w Europie

Ogniwo górą w Polsce, Crusaders w Nowej Zelandii

W ten weekend naszą uwagę przyciągały przede wszystkim dwa mecze: finał Pucharu Polski Klubów Ekstraligi między Ogniwem i Juvenią oraz mecz na szczycie Super Rugby Aotearoa między Crusaders i Blues. Poza tym nowe informacje na temat przyszłości Super Rugby (w tym dylemat Australijczyków), złoty medal juniorów KS Budowlanych Łódź, dwa (lub trzy) mecze reprezentacji zaplanowane na jesień i sporo innych wiadomości ze świata.

Czytaj dalejOgniwo górą w Polsce, Crusaders w Nowej Zelandii

Start (falstart?) krajowych rozgrywek

Do nowozelandzkiego Super Rugby Aotearoa (kolejne dwa widowiska) dołączyła w ten weekend inaugurująca rozgrywki w tym sezonie liga rosyjska, no i zobaczyliśmy też grę na polskich boiskach. Puchar Polski Klubów Ekstraligi udał się tylko połowicznie (jeden mecz się nie odbył, a drugi nieco zawiódł, bo zobaczyliśmy pogrom), ale gra na serio została podjęta w I lidze – tam, gdzie toczy się o realną stawkę.

Czytaj dalejStart (falstart?) krajowych rozgrywek

Weekend z jajem, ale bez rugby

Nadal próżno wyglądać jakichś konkretnych perspektyw wznowienia rozgrywek. Zapewne można postawić krzyżyk na wszelkich międzynarodowych rozgrywkach planowanych nie tylko w pierwszym półroczu, ale nawet później (bardzo mało prawdopodobne są międzynarodowe spotkania w lipcu). Federacje i kluby liczą wciąż rosnące straty finansowe, szukają oszczędności i sposobów złapania jak najszybciej finansowego oddechu po zakończeniu epidemii. Wiele jest pomysłów, ale wciąż jedna podstawowa niewiadoma – kiedy w ogóle będzie można zacząć grać. A kibicowi pozostaje tylko oglądanie klasyków, których w sieci znaleźć można w tych czasach coraz więcej. Mój rugbowy weekend objął tym razem dwie ostatnie rozmowy z niecodziennymi i ciekawymi gośćmi w „Ataku na młyn” i niesamowity mecz Munster – Gloucester z fazy grupowej Pucharu Heinekena ze stycznia 2003, udostępniony na stronie EPCR.

Czytaj dalejWeekend z jajem, ale bez rugby

Pierwsza (finansowa) ofiara epidemii w świecie rugby

Pierwszą finansową ofiarą pandemii w świecie rugby okazała się federacja Stanów Zjednoczonych, która ogłosiła upadłość. To tym bardziej bolesne, że to chyba najszybciej rozwijający się rynek rugby na świecie. Topór wisi nad potęgą – Australią. W kraju też bolesna informacja: PZR poinformował o odwołaniu obecnego sezonu Ekstraligi bez przyznania tytułu mistrzowskiego. Nikt nie gra, natomiast gdzie się obejrzymy, jest szansa obejrzeć w internecie mnóstwo starszych spotkań, począwszy od Pucharu Świata do naszej Ekstraligi…

Czytaj dalejPierwsza (finansowa) ofiara epidemii w świecie rugby

Rugby w czasach zarazy

Rugby w czasach zarazy jest coraz mniej i za chwilę zapewne w ogóle przez pewien czas nie będzie dało się go nigdzie zobaczyć. Świat paraliżuje rozszerzająca się epidemia i w ten weekend niemal wszystkie zawody odwołano. Rozgrywanie meczów bez publiczności przestało być rozwiązaniem w związku z ograniczeniami w podróżowaniu i ryzykiem zarażenia pomiędzy samymi zawodnikami (najlepszym przykładem szkocka rugbystka, z powodu której już tydzień temu odwołano mecz kobiecego Pucharu Sześciu Narodów). Mamy zatem paraliż rozgrywek i zanosi się, że za tydzień nie będzie meczów do opisania. Już w ten weekend rugbowych emocji było już naprawdę niewiele.

Czytaj dalejRugby w czasach zarazy

Początek wiosny w Ekstralidze

Na świecie Francja straciła szansę na pierwszy od szesnastu lat Wielki Szlem po nieoczekiwanej porażce ze Szkocją, a w siódemkowym cyklu WRSS świetnie zaprezentowali się gospodarze turnieju, Kanadyjczycy, którzy pokonali m.in. Fidżi i Afrykę Południową. Natomiast w kraju ruszyła Ekstraliga. Moc udowodniło Ogniwo, które wzmocnione w przerwie zimowej zamierza walczyć o tytuł. Dwa pozostałe mecze były znacznie bardziej wyrównane: Edach Budowlani Lublin niespodziewanie wygrali z Orkanem Sochaczew, a w najciekawszym meczu, o Trofeum Królów, Skra Warszawa pokonała Juvenię Kraków.

Czytaj dalejPoczątek wiosny w Ekstralidze