Jeszcze cztery tygodnie czekania

Jeszcze cztery tygodnie czekania: na pierwsze zawodowe rugby w Nowej Zelandii, a może i na odmrożenie gry w kraju? Najciekawiej ostatnio jest na południu: w Australii kończy się powoli zawierucha we władzach federacji, a w Afryce Południowej najlepszy zawodnik świata skorzystał z opcji rozwiązania kontraktu ze swoim klubem. Na północy do grania się nie zbliżyliśmy, a więcej niż o grze mówi się o wojnie o terminy na jesieni i formacie kolejnego sezonu pucharów europejskich.

Czytaj dalejJeszcze cztery tygodnie czekania