Rugby bez młynów?

Rugby bez młynów? Taki pomysł na rugby w czasie epidemii ma rozważać według brytyjskiej prasy World Rugby. Poza tym co nieco ostatnio nam się w świecie rugby podziało: CVC zainwestowało dziewięciocyfrową kwotę w Pro14, 6 Nations i SANZAAR rozmawiają o światowym kalendarzu, w tym o przesunięciu Pucharu Sześciu Narodów, angielskie kluby nie wznawiają treningów, co oznacza kolejne opóźnienie wznowienia Premiership, a na dodatek mamy nową awanturkę w Australii.

Czytaj dalejRugby bez młynów?

Jeszcze cztery tygodnie czekania

Jeszcze cztery tygodnie czekania: na pierwsze zawodowe rugby w Nowej Zelandii, a może i na odmrożenie gry w kraju? Najciekawiej ostatnio jest na południu: w Australii kończy się powoli zawierucha we władzach federacji, a w Afryce Południowej najlepszy zawodnik świata skorzystał z opcji rozwiązania kontraktu ze swoim klubem. Na północy do grania się nie zbliżyliśmy, a więcej niż o grze mówi się o wojnie o terminy na jesieni i formacie kolejnego sezonu pucharów europejskich.

Czytaj dalejJeszcze cztery tygodnie czekania

Nations Cup ma zmienić światowe rugby?

Szanse na granie ligowe w niedalekiej przyszłości pozostają już tylko w Australii i Nowej Zelandii oraz być może Anglii. Jednak dziś najwięcej o reelekcji Beaumonta na przewodniczącego World Rugby i oczekiwanych oraz obiecywanych zmianach, w tym o powrocie do pomysłu cyklicznych, ogólnoświatowych rozgrywek reprezentacyjnych z systemem spadków i awansów.

Czytaj dalejNations Cup ma zmienić światowe rugby?

Czekanie na sport i liczenie kasy

W piłce nożnej są podejmowane pierwsze kroki na drodze do wznowienia rozgrywek, co może dawać nadzieję, że i rugby pójdzie tym śladem. Pomysły są, zwłaszcza na południu. Tak naprawdę jednak coraz bardziej kluczowym tematem są pieniądze, bo skutki epidemii w tej mierze mogą trwać latami. Zaczynają się też spory o terminy na jesieni. A na dodatek trwają właśnie wybory szefa World Rugby.

Czytaj dalejCzekanie na sport i liczenie kasy