Klasycznie czy po francusku?

Pisałem już w „szponach” o tym, że różnice w przepisach nie sprzyjają odbiorowi rugby. Jeśli w każdych rozgrywkach na boisku obowiązują odrobinę inne reguły, kibic musi znaleźć miejsce gdzieś wewnątrz czaszki na przechowywanie informacji o tych różnicach, a i tak będzie się mylić. Wśród tych elementów są też modele przyznawania punktów bonusowych.

Czytaj dalej

Ivon

Jeden z pierwszych odcinków „Ataku na młyn” pokazał, że są w światku rugby miłośnicy fantastyki. Czy spodoba im się fantastyka o rugby? Cóż, właśnie coś takiego miałem w rękach. Od razu zastrzegam: nie było to popularne u nas fantasy, to literatura zupełnie innego rodzaju – dystopia.

Czytaj dalej

Gdy rugby zderzyło się ze współczesnym światem

Dziś będzie nietypowo – nie o rugby, ale o książce o rugby. Nigdy dotąd nie zdarzyło mi się pisać recenzji, ale znalazła się książka, pod której wpływem zdecydowałem się to zmienić. A chodzi o wydaną w 2019 pozycję Unholy Union: When Rugby Collided with te Modern World. Jej autorami są Michael Aylwin i Mark Evans.

Czytaj dalej

Rugby w rozkroku

20-minutowa czerwona kartka. Reguła 22/50 i 50/22. Złoty punkt i złote przyłożenie. Drop-out z linii bramkowej. Captain’s challenge. To część przepisów testowanych w rozgrywkach rugby w różnych zakątkach naszego globu. Ich pomysłodawcy chcą jednego: przyśpieszyć, uatrakcyjnić grę. Ale czy przy okazji nie dzieje się coś niedobrego?

Czytaj dalej

Ring-fencing czyli ogradzanie

Ogradzanie to wielowiekowa brytyjska tradycja. Przez stulecia posiadacze ziemscy grodzili pastwiska i wyrzucali chłopów z ziemi, zresztą mimowolnie przyczyniając się do rewolucji przemysłowej. Dziś o ogradzaniu mówi się w Premiership – w tym sezonie nikt z ligi nie spadnie, a jest ochota, aby spadki i awanse zlikwidować na dłużej.

Czytaj dalej

Jak się dostać na Puchar Świata?

Jak się dostać na Puchar Świata w rugby union? Niezwykle trudno. Federacji zrzeszonych w World Rugby jest nieco ponad setka. W Pucharze Świata występuje ich obecnie dwadzieścia. Jedna piąta to niemało. Ale we wszystkich dziewięciu dotychczasowych edycjach rozgrywek zobaczyliśmy zaledwie 25 reprezentacji. Rotacja wręcz symboliczna.

Czytaj dalej

Rugby, rywalizacja i rozwój

Argentyna swój pierwszy mecz przeciwko Nowej Zelandii rozegrała 26 października 1985 w Buenos Aires. Przegrała 22:30. W powtórce, tydzień później, sensacyjnie zremisowała 21:21 po świetnym występie niesamowitego łącznika ataku Hugona Porty (m.in. 3 drop goale). Ale na pierwsze zwycięstwo musiała czekać 30 meczów i niemal równe 35 lat.

Czytaj dalej