Rugby i antyrugby w Tuluzie

W rozgrywkach ligowych na całym świecie coraz bliżej rozstrzygnięć. Szczególnie ciekawie rywalizacja ligowa wygląda we Francji, gdzie walka o awans do play-off jest wyjątkowo zażarta. Także w tym kraju, w Tuluzie, oglądaliśmy najlepsze siódemki świata (niestety bez Polek): sporo pięknego rugby, wśród mężczyzn duże niespodzianki, ale z niepotrzebnym dodatkiem dwóch i pół minut antysportu, które przyciągnęły szczególną uwagę mediów.

Czytaj dalej