Już był w ogródku, już witał się z gąską

W ogródku był Bernard Foley, a właściwie cała drużyna Australii, która na minutę przed końcem meczu prowadziła z Nową Zelandią trzema punktami i miała piłkę w rękach. Foley stracił ją jednak w wyjątkowo głupi sposób i Australia przegrała mecz. Poza tym emocjonujące derby Londynu, święto w Pau i Cardiff, Kongo pokonało Kongo, a w kraju z jednej strony ciekawe mecze, z drugiej – kluby znów dają pożywkę KGiD.

Czytaj dalej

Weekend z drop goalami i rzutem monetą

Poznaliśmy mistrzów trzech wielkich lig: Leicester Tigers w Premiership, Stormers w URC i Crusaders w Super Rugby. Odbyły się też półfinały francuskiej Top 14. Wszędzie tam widzieliśmy drop goale, z których największą wagę miał ten Freddiego Burnsa, a najwięcej (aż pięć prób) było w meczu Montpellier z Bordeaux. W kraju natomiast emocje nieco innego rodzaju: decydujące starcie w I lidze rozstrzygaliśmy rzutem monetą, a brakujący mecz Ekstraligi podobno został definitywnie odwołany…

Czytaj dalej

Burzliwa końcówka sezonu

W Ekstralidze kończyła się faza zasadnicza (wstrząsana mocno spóźnionymi decyzjami KGiD), natomiast w najlepszych ligach świata rozgrywano mecze fazy play-off. W Super Rugby będziemy mieć finał z udziałem wyłącznie drużyn z Nowej Zelandii, a w United Rugby Championship – z Południowej Afryki (sensacyjnie przegrał w półfinale Leinster). Pozaboiskowe historie nie tylko u nas, ale także w Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych.

Czytaj dalej

Dreszczowiec w Lyonie

Na świecie zaczęły się fazy pucharowe w największych ligach (Super Rugby Pacific i United Rugby Championship), ale najwięcej emocji było we francuskiej Top 14, gdzie kończyła się jeszcze faza zasadnicza (niewiele ich natomiast było w Premiership). Z wyścigu o Puchar Świata we Francji odpadła Malezja, a krok w wymarzonym kierunku zrobiła Korea Południowa. A w kraju sporo emocji na boisku i wokół tego, co dzieje się poza boiskiem…

Czytaj dalej

Rugby i antyrugby w Tuluzie

W rozgrywkach ligowych na całym świecie coraz bliżej rozstrzygnięć. Szczególnie ciekawie rywalizacja ligowa wygląda we Francji, gdzie walka o awans do play-off jest wyjątkowo zażarta. Także w tym kraju, w Tuluzie, oglądaliśmy najlepsze siódemki świata (niestety bez Polek): sporo pięknego rugby, wśród mężczyzn duże niespodzianki, ale z niepotrzebnym dodatkiem dwóch i pół minut antysportu, które przyciągnęły szczególną uwagę mediów.

Czytaj dalej

Super Rugby na Fidżi

Kibice z Fidżi doczekali się wreszcie, aby na własne oczy zobaczyć Super Rugby: 15 tys. widzów oglądało pojedynek Fijian Drua z Highlanders. Poza tym Australijki zapewniły sobie zwycięstwo w kobiecym WRSS, Angielki skompletowały wielkiego szlema w kobiecym Pucharze Sześciu Narodów, Posnania została mistrzem Polski w siódemkach, a przed weekendem najgłośniej było o wyrzuceniu Hiszpanii z Pucharu Świata we Francji.

Czytaj dalej

Piękny ligowy weekend

W weekend dominowały rozgrywki ligowe, które zarówno w kraju (pięć ciekawych spotkań w Ekstralidze), jak i na świecie nieubłaganie zbliżają się do finałowych rozstrzygnięć. Pojawiła się ciekawa (choć nieoficjalna) informacja o organizacji w Polsce finałowych turniejów Rugby Europe Sevens, Fijiana Drua wygrała w debiutanckim sezonie kobiece mistrzostwa Australii, a w Portugalii wielkie zamieszanie tuż przed planowanym play-off po karnej degradacji obrońcy tytułu mistrzowskiego.

Czytaj dalej

Przed nami Gruzja, Rumunia, Hiszpania…

Za nami sukces: zdecydowana wygrana z Litwą dała nam awans do Rugby Europe Championship. Przed nami wyzwanie: przeciwnicy, z jakimi nie mierzyliśmy się od bardzo dawna, od których na pewno poziomem odstajemy. Ale to jedyna droga z szansą na rozwój, nawet jeśli będzie bolesna (miejmy nadzieję, że tylko na początku). Poza tym w kraju ciąg dalszy nieciekawych pozaboiskowych wojen, a na świecie ciekawe wydarzenia w Heineken Champions Cup oraz singapurskim turnieju World Rugby Sevens Series.

Czytaj dalej