Bez odpuszczania

Po pucharowej przerwie w Europie wróciły najlepsze ligi. I w ten weekend, w przeciwieństwie do dwóch poprzednich, nie było mowy o odpuszczaniu – choć kilka wysokich wyników padło, to nie z takich powodów. Błysnęły Stade Français i Tuluza, Scarlets i Sharks, a także Saracens. Poza tym tematem tygodnia były kadry na Puchar Sześciu Narodów. A w kraju panowie grali pod balonem w siódemki.

Dowiedz się więcej

SVNS 2 nie dla nas

Nie udało się naszym paniom zakwalifikować do przedsionka światowej elity, czyli SVNS 2. Grupowa porażka z Argentyną wepchnęła nas w półfinale na Południową Afrykę, a w tym starciu nie mieliśmy wiele do powiedzenia. Porażka z Czeszkami w meczu o brąz dopełniła czary goryczy. Poza tym toczyła się walka o europejskie puchary i znowu mieliśmy mieszankę prawdziwej walki z meczami, w których do boju stawały rezerwy.

Dowiedz się więcej

Dubliński klasyk nie zawiódł

W fazie grupowej europejskich pucharów jak zwykle – sporo meczów, które jedna strona odpuściła, ale było też kilka, które dostarczyły sporej dawki emocji. Wśród nich na czoło wysunęło się starcie w Dublinie, gdzie ze starcia dwóch różnych stylów gry zwycięsko wyszła obrona i konsekwencja gospodarzy. Ciekawie było też w Tulonie i Londynie. A my czekamy już na przyszłotygodniowe zmagania naszych pań w SVNS 3.

Dowiedz się więcej

Perpignan ograł Tuluzę

Noworoczny weekend stał pod znakiem rozgrywek w trzech czołowych ligach europejskich. We Francji nieoczekiwanych porażek doznały prowadzące w lidze Tuluza i Pau, a La Rochelle rozgromiło Tulon. W URC cenne derbowe zwycięstwa odnotowały m.in. Ulster, Leinster i Stormers. W Anglii zaś smak zwycięstwa w lidze pierwszy raz w tym sezonie poznali Newcastle Red Bulls.

Dowiedz się więcej

Ligowy Boxing Day

Okolice świąt Bożego Narodzenia to tradycyjnie okres przyciągający rzesze kibiców na stadiony w czołowych europejskich ligach rugbowych. Tak też było tym razem, a w głównych rolach wystąpiły wysokie zwycięstwo Tuluzy nad La Rochelle, irlandzkie starcie Munsteru z Leinsterem i porażka Bath z Northampton Saints w Prem. Poza tym grano też w Japonii, a na czołówkach rugbowych mediów znalazł się planowany powrót do Stormes Siyi Kolisiego.

Dowiedz się więcej

Pierwsze ligowe wygrane Perpignan i Dragons

Przedświąteczny weekend stał pod znakiem powrotu czołowych lig Europy. I mieliśmy w nich kilka niespodzianek, a wśród nich pierwsze ligowe zwycięstwa katalońskiego Perpignan i walijskich Dragons. W URC poczuliśmy już smak świątecznych derbów, w Prem zaimponowali Exeter Chiefs i Bristol Bears, w Pro D2 także sypnęło nieoczekiwanymi wynikami, a w ostatnim międzynarodowym spotkaniu 2025 Togo pokonało Niger.

Dowiedz się więcej

Powrót Glasgow Warriors

W głównej roli rozgrywki grupowe europejskich pucharów, znów z rezerwami u gości w większości spotkań. Jednak kilka meczów dostarczyło prawdziwych emocji, a chyba największe były w Glasgow, gdzie Warriors odrobili 21 punktów straty i pokonali Tuluzę. Poza tym Bohemia Rugby Warriors w ostatniej akcji meczu stracili awans do półfinałów Super Cup, a Brave Lupus Tokyo zaczęli obronę mistrzostwa Japonii od klęski 0:46.

Dowiedz się więcej

Bordeaux i Bath imponują na start Champions Cup

Nieco rozczarowujący był start tegorocznej edycji europejskich pucharów – sporo ekip potraktowało wyjazdy jako szanse do sprawdzenia młodzieży. Cóż, „zasługa” po części po stronie formatu ustalonego przez organizatorów. Poza tym najlepsi siódemkowicze świata grali w Kapsztadzie, a w Sydney rozlosowano grupy Pucharu Świata 2027.

Przy okazji jeszcze raz (ale już ostatni) przypominam się z prośbą o wypełnienie ankiety dostępnej pod linkiem https://forms.gle/88q3vGLAQXiVu84g7.

Dowiedz się więcej

„Czerwono” we francuskich szlagierach i w Cardiff

Choć okienko testowe zamknęło się przed tygodniem, mieliśmy jeszcze jeden akord międzynarodowej jesieni – Walijczycy zagrali z RPA i pewnie będą chcieli o tym meczu szybko zapomnieć (wynik 0:73 mówi sam za siebie). Poza tym powróciły rozgrywki ligowe, a wraz z nimi Antoine Dupont. Wrócił też cykl SVNS, a przy tej okazji w Dubaju zobaczyliśmy także naszą reprezentację kobiecą.

Przy okazji przypominam się z prośbą o wypełnienie ankiety dostępnej pod linkiem https://forms.gle/88q3vGLAQXiVu84g7 – a za udzielone już odpowiedzi bardzo dziękuję.

Dowiedz się więcej

Potknięcie na drodze do REC

Własne błędy zadecydowały o porażce reprezentacji Polski z Czechami. Przegrana minimalna, ale o dużym znaczeniu, bo odsuwa nas od awansu do Championship. Poza tym bardzo kolorowo było w meczu przegranym przez Irlandię z Południową Afryką (a Malcolm Marx został wybrany nie tylko najlepszym graczem tego spotkania, ale i całego globu w tym roku), a Samoa zajęło ostanie wolne miejsce w Pucharze Świata w Australii.

Dowiedz się więcej