Springboks górą w TRC

Zwycięstwem mistrzów świata zakończyło się The Rugby Championship – wyjątkowo ciekawe w tym roku. Poza tym w kraju wygrywali faworyci, z kolei na świecie Leinster i Newcastle Red Bulls znów przegrały, Zebre Parma znowu wygrało, a we Francji Bajonna ograła Tuluzę i wyszła na prowadzenie w Top 14. Szalał też orkan Amy, który połamał słupy na Cardiff Arms Park i z powodu którego odwołano dwa mecze URC.

Dowiedz się więcej

Angielki wreszcie mistrzyniami świata

Angielki w dwóch poprzednich mundialach zaliczały potknięcia na ostatniej prostej, ale tym razem, prezd własną publicznością, wreszcie zatriumfowały. Poza tym błysnął Sacha Feinberg-Mngomezulu prowadząc Springboków do wysokiej wygranej w TRC, Chile awansowało na RWC, Leinster zaczął ligowy sezon od porażki 0:35, a w hicie Ekstraligi Ogniwo po karnym Wojciecha Piotrowicza w ostatniej akcji pokonało Orkan.

Dowiedz się więcej

Nowa Zelandia – Południowa Afryka 1:1

Ostatni weekend stanął pod znakiem dwóch starć nowozelandzko-południowoafrykańskich: All Blacks i Springboks zagrali w The Rugby Championship, a Black Ferns i Springbok Women w ćwierćfinale Pucharu Świata. Wyszło na 1:1. Ponadto awans na Puchar Świata w Australii wywalczyły Stany Zjednoczone, a w kraju mieliśmy remis w hicie Ekstraligi, wygraną lublinian w starciu Budowlanych i organizacyjną wtopę w postaci odwołanego meczu w Krakowie.

Dowiedz się więcej

Urugwaj, Kanada i Tonga jadą do Australii

Ani Kanada, ani Tonga w ten weekend nie grały, ale ich awans na męskim Puchar Świata w Australii przypieczętowały porażki Stanów Zjednoczonych i Samoa w Pacific Nations Cup. Urugwaj taką kwalifikację wywalczył za to na boisku. Poza tym Amerykanki odpadły z kobiecego Pucharu Świata, a beniaminek I ligi zaczął sezon od wygranej z ubiegłorocznym jej wicemistrzem.

Dowiedz się więcej

Falstart akademików

Nie na taki start nowego sezonu Ekstraligi liczyliśmy – beniaminek, AZS AWF Warszawa, postanowił nie mierzyć się z mistrzem kraju i zapewne będziemy mieli walkower na początek. W pozostałych spotkaniach wygrywali faworyci, sporo emocji było w Krakowie. Na świecie ruszył Puchar Świata kobiet (polecam ubiegłotygodniowy historyczny tekst), a w The Rugby Championship odwróciły się wyniki sprzed tygodnia.

Dowiedz się więcej

Utarty nos Erasmusa

Na taki początek The Rugby Championship czekała pewnie większość rugbowego świata, choć mało kto w niego wierzył – mistrzowie świata z Południowej Afryki ulegli na swoim podwórku Australii, mimo 22-punktowe straty gości na początku spotkania. Poza tym wygrali All Blacks, Red Bull już oficjalnie wkroczył w świat rugby, a na Pucharze Świata pań nie zobaczymy Charlotte Caslick.

Dowiedz się więcej

Kolejny sukces Springboków

Skończyło się The Rugby Championship (triumfowała Południowa Afryka), zaczęło się kobiece granie w ramach WXV (i tu Irlandki pokonały Black Ferns). Bardzo ciekawie było w czołowych ligach: rewanż Bordeaux na Tuluzie, nieoczekiwana wygrana Zebre z Munsterem czy dreszczowiec w Bristolu. W kraju rozegrano pierwszy turniej mistrzostw Polski pań w rugby 7, a w PZR mamy trzęsienie ziemi.

Dowiedz się więcej

Setka w Gdyni

W Ekstralidze dwa pogromy, w The Rugby Championship dwa mecze rozstrzygane o włos, w URC dużo emocji we wszystkich meczach, w Top 14 pierwsze zwycięstwo Vannes i popis skrzydłowych Bordeaux, w Premiership udany rewanż Bath za porażkę z ostatniego finału, w Currie Cup Lions przegrywają na własne życzenie finał, dwie drużyny wycofują się z zawodowych rozgrywek w Ameryce, a John Jeffrey – z walki o fotel przewodniczącego World Rugby.

Dowiedz się więcej

Rugbowe święta w Vannes i Sochaczewie

Rugbowe święta mieliśmy w tym tygodniu przy okazji dwóch wyjątkowych spotkań. We Francji był to absolutny debiut bretońskiej drużyny w Top 14 i to z mistrzem kraju w roli przeciwnika. Mecz przegrany, ale święta to nie popsuło. W Polsce okazją był mecz dwóch faworytów do złota Ekstraligi w Sochaczewie – tu wygrali gospodarze. A gwiazdą weekendu był Christian Ambadiang z Castres.

Dowiedz się więcej

Springboks znowu górą

Emocji było sporo, ale rezultat taki sam jak przed kilkoma miesiącami w Paryżu: w powtórce z finału Pucharu Świata Springboks znowu pokonali All Blacks. Nie brakło pięknych akcji, błędów, kontrowersji i świetnej atmosfery. A za tydzień zagrają jeszcze raz. W drugim meczu tego weekendu w TRC odrobinę nieoczekiwanie Australijczycy pokonali Argentynę. I tu też losy meczu ważyły się do ostatniej sekundy.

Dowiedz się więcej