Jak się dostać na Puchar Świata?

Jak się dostać na Puchar Świata w rugby union? Niezwykle trudno. Federacji zrzeszonych w World Rugby jest nieco ponad setka. W Pucharze Świata występuje ich obecnie dwadzieścia. Jedna piąta to niemało. Ale we wszystkich dziewięciu dotychczasowych edycjach rozgrywek zobaczyliśmy zaledwie 25 reprezentacji. Rotacja wręcz symboliczna.

Czytaj dalej

Koronawirus uderza w europejskie puchary

Tydzień temu w Champions Cup francuskie drużyny zanotowały na boiskach imponujący bilans 7:1. Tym razem było 5:3, jednak na boisku tylko 2:2: pozostałe wyniki to efekt walkowerów koronawirusowych. Problem COVID-19 wrócił do rozgrywek rugbowych na całego – w drugi weekend pucharów odwołano aż 6 z 19 zaplanowanych spotkań. Z tego powodu kłopot z obroną tytułu mają Exeter Chiefs.

Czytaj dalej

Afryka Południowa po raz trzeci mistrzem świata!

Siedmiotygodniową epopeję Pucharu Świata zakończyło zwycięstwo Afryki Południowej. Ósmy w historii triumf południowej półkuli nad północną, trzeci graczy z RPA. Co zapamiętamy oprócz Siyi Kolisiego podnoszącego puchar Webba Ellisa? Chyba przede wszystkim fantastyczne zachowanie japońskich kibiców, którzy dostali ogromny impuls do pokochania rugby, i postawę ich drużyny. Niestety także trzy odwołane mecze. Niewiele natomiast zapamiętamy z meczu Polski z Niemcami: po naszej stronie było zbyt wiele błędów.

Czytaj dalej

Imponująca Anglia w finale Pucharu Świata

W Pucharze Świata kolejna niespodzianka. Nie jest nią dla mnie samo zwycięstwo Anglii (Nowa Zelandia świetnie się dotąd prezentowała w turnieju, a Anglicy ostatnimi czasy z rywalami z południowej półkuli przegrywali, ale to przecież drużyna z najwyższej światowej półki), ale ich dominacja nad przeciwnikami. Nowozelandczycy po prostu nie mieli nic do powiedzenia. Drugi półfinał, choć wynik ważył się do samego końca, rozczarował. W Polsce grały siódemki męskie i kobiece, nasi rywale przystąpili też do gry w ramach rozgrywek Rugby Europe Trophy.

Czytaj dalej

W Japonii górą faworyci, a w Krakowie niespodzianka

Już wiadomo, kto powalczy o medale Pucharu Świata. Mecze ćwierćfinałowe wygrali faworyci: Anglia, Nowa Zelandia, Walia i Afryka Południowa. Japonia ambitnie walczyła, ale ostatecznie wylądowała za burtą. Za to w Ekstralidze duża niespodzianka: Juvenia Kraków po świetnym meczu i przy pełnym stadionie pokonała u siebie obrońców tytułu mistrzowskiego, Ogniwo Sopot.

Czytaj dalej

Japończycy zrewanżowali się Szkotom

Skończyła się faza grupowa Pucharu Świata – nieco nieszczęśliwie, bo pod znakiem odwołania trzech spotkań z ostatniej kolejki i rozgoryczenia Włochów, którzy nie mieli szansy zagrać z Nową Zelandią. Oczekiwania spełnił ostatni pojedynek w grupie A – Japończycy i Szkoci zafundowali kibicom emocjonujące widowisko, z którego górą wyszli gospodarze. Przed turniejem mogli o awansie marzyć, ale pierwsze miejsce w grupie z kompletem zwycięstw to chyba więcej, niż mogli zakładać najwięksi japońscy optymiści. Z kolei Szkoci dołączyli do Argentyńczyków jako najwięksi przegrani turnieju. Przed nami ćwierćfinały, każdy godzien określenia mianem hitu. W kraju natomiast ciekawie było w Trójmieście: w Gdańsku Lechia uległa Juvenii Kraków, która wyrasta na czarnego konia rozgrywek, a w Sopocie Ogniwo po interesującym meczu wygrało z Orkanem Sochaczew. W dwóch pozostałych meczach pewne zwycięstwa odnieśli faworyci, Rugby Łódź i Pogoń Siedlce.

Czytaj dalej

Puchar Świata a prognozy pogody

Ostatnie już śródtygodniowe wydanie „szponów” z okazji Pucharu Świata – przed nami już tylko mecze w weekendy, co pozwoli wrócić do rutyny. A cztery mecze z wtorku i środy skończyły się zgodnie z oczekiwaniami. Jedyny, w którym mieliśmy prawdziwe emocje, to ten pomiędzy Walią i Fidżi. Fidżijczycy z przytupem skończyli udział w Pucharze i po raz drugi podczas tego turnieju postraszyli faworyzowanych rywali. A i tak ich występ znalazł się w cieniu prognozy pogody i odwołania dwóch spotkań zaplanowanych na weekend z powodu nadchodzącego nad Japonię tajfunu.

Czytaj dalej

Argentyna za burtą Pucharu Świata

Za nami już ponad dwa tygodnie Pucharu Świata. Rozstrzygają się kwestie awansu do fazy play-off. Po tym weekendzie wiadomo już, że zagrają tam Francja i Anglia, a swoją szansę zaprzepaściła Argentyna. O wszystkim zdecydowała najprawdopodobniej jedna czerwona kartka. Największe szanse na awans z drużyn drugiego szeregu mają gospodarze, którzy będą pewnie potrzebować co najmniej remisu w ostatnim meczu ze Szkocją. Mógł podobać się mecz Francji z Tonga – niemal pewni awansu Europejczycy o mało co nie otwarli na nowo szans Argentyńczykom. W kraju medaliści z poprzedniego sezonu solidarnie wygrywali.

Czytaj dalej