W Siedlcach wygrywa koronawirus, a w Wellington rugby

Pierwszym międzynarodowym meczem po paru miesiącach epidemicznej przerwy miało być spotkanie u nas, w Polsce, przeciwko Ukrainie. Nie udało się – wśród naszych zawodników znalazła się grupa zarażonych COVID-19 i odwołano nie tylko mecz, ale i całe rugby w kraju w ostatni i najbliższy weekend. W tej sytuacji pierwszym testem po miesiącach czekania był mecz między Nową Zelandią i Australią – i był to powrót w fantastycznym stylu.

Dowiedz się więcej

Reprezentacja Polski o włos od sensacji

Głównym wydarzeniem weekendu był mecz reprezentacji Polski w Amsterdamie przeciwko Holandii. Byliśmy o krok od niespodzianki – w przedostatniej akcji meczu Holendrom udało się wydrzeć nam zwycięstwo i zdobyć jednopunktową przewagę. Nie był to piękny mecz, ale twarda walka naszych zawodników budzi uznanie. Na świecie natomiast chyba więcej niż o samej grze pisze się o epidemii koronawirusa: w ten weekend nie odbyły się dwa spotkania Pro14, które miały być rozegrane we Włoszech. Za tydzień nie odbędzie się mecz Irlandii z Włochami w Pucharze Sześciu Narodów, a SANZAAR przenosi najbliższe mecze Sunwolves z Japonii do Australii. A to pewnie nie koniec.

Dowiedz się więcej

Wreszcie wygrywamy ze Szwajcarią

W ten weekend najbardziej interesował nas mecz reprezentacji Polski. Po dwóch porażkach w poprzednich sezonach udało nam się wreszcie pokonać Szwajcarów i rundę zimową kończymy w lepszych nastrojach, niż panowały po bolesnej porażce z Niemcami. W Europie sporo emocji w drugiej kolejce meczów grupowych pucharów (z dramatycznym remisem Munsteru z Racingiem 92 i pogromem w wykonaniu Saracens na czele). A tak w ogóle, w rugby w ten weekend grał prawie cały świat.

Dowiedz się więcej

Afryka Południowa po raz trzeci mistrzem świata!

Siedmiotygodniową epopeję Pucharu Świata zakończyło zwycięstwo Afryki Południowej. Ósmy w historii triumf południowej półkuli nad północną, trzeci graczy z RPA. Co zapamiętamy oprócz Siyi Kolisiego podnoszącego puchar Webba Ellisa? Chyba przede wszystkim fantastyczne zachowanie japońskich kibiców, którzy dostali ogromny impuls do pokochania rugby, i postawę ich drużyny. Niestety także trzy odwołane mecze. Niewiele natomiast zapamiętamy z meczu Polski z Niemcami: po naszej stronie było zbyt wiele błędów.

Dowiedz się więcej