Sporo emocji w europejskich ligach. Co prawda covid znowu spowodował odwołanie części meczów (tym razem sześciu, w tym czterech krajowych derby w URC), to sporo jednak rozegrano, a większość z nich trzymała w napięciu aż do końca. W tle czai się potencjalna afera: władze Premiership badają, czy dominujący w lidze Leicester Tigers nie naruszyli zasad dotyczących limitu wynagrodzeń.
United Rugby Championship
Boxing Day mocno okrojony
Boxing Day to tradycyjny termin najlepiej sprzedających się meczów w zawodowym rugby. W tym roku jednak z 19 spotkań zaplanowanych w najlepszych ligach europejskich rozegrano mniej niż połowę – aż 10 odwołano z powodu zachorowań na covid w szeregach drużyn. Najsmutniejsze święta mieli kibice w Irlandii, Walii i Szkocji, gdzie odwołano wszystkie krajowe derby.
Bramy rugbowych rajów uchylają się przed nami?
Najciekawsze wieści z tego weekendu to te pozaboiskowe: zaproszenie naszej kobiecej reprezentacji do dwóch styczniowych turniejów z cyklu Women’s World Rugby Sevens Series oraz rozszerzenie Rugby Europe Championship o dwie drużyny (obyśmy tę szansę wykorzystali, i nie chodzi tu tylko o sam awans, o który przecież jeszcze trzeba powalczyć).
Cień covidu
Po międzynarodowym okienku jesiennym opadły nieco emocje. Wróciły europejskie ligi, ruszył nowy cykl World Rugby Sevens Series, ale to wszystko nie to samo. Na dodatek narasta cień covidu – w ten weekend odwołano połowę spotkań URC i mecz Barbarians na Twickenham, a w nadchodzących tygodniach może być jeszcze gorzej. Wielki kłopot mają chociażby organizatorzy Super Rugby Pacific.
Trójcyfrówka All Blacks
Podążające do Europy reprezentacje Australii i Nowej Zelandii zatrzymały się po drodze i postraszyły swoich przyszłych rywali zwycięstwami odpowiednio nad Japonią i Stanami Zjednoczonymi. W europejskich ligach efektowne niespodzianki sprawiły Connacht i London Irish. W kraju dotkliwymi porażkami chwilowo poskromione zostały aspiracje Lechii Gdańsk i Edachu Budowlanych Lublin.
Spektakl na Arenie Lublin
Mnóstwo przyłożeń w Ekstralidze (najciekawiej w Lublinie, gdzie Arka do końca walczyła o remis), polska reprezentacja kobiet zajęła drugie miejsce w turnieju w Elche, a Saracens upokorzyli Bath. Ale najfajniejsza chyba historia zdarzyła się w Nowej Zelandii: Ma’a Nonu wrócił na boisko, a jego drużyna wygrała pierwszy mecz w Heartland Championship od ośmiu lat, przerywając serię 54 porażek.
Lwów zdobyty!
Dla nas najważniejszym tematem jest dobry start reprezentacji Polski w Rugby Europe Trophy: wyjazdowa wygrana nad Ukrainą we Lwowie. Na świecie warto zwrócić uwagę na awans Urugwaju na Puchar Świata we Francji i wyeliminowanie pierwszy raz w historii z tej imprezy Kanady, a także niesamowity powrót Harlequins w meczu z Bristol Bears (niewiele brakło do jeszcze bardziej efektownego powrotu Sale Sharks).
Praska katastrofa
Pierwsza połowa meczu eliminacyjnego do mistrzostw Europy U20 z Czechami była katastrofą: zbyt wiele błędów po naszej stronie i rywale nas wypunktowali. Mecz przegraliśmy. Tymczasem na Walnym Zgromadzeniu Delegatów PZR postanowiono zrewolucjonizować system szkolenia młodzieży zmierzając do likwidacji obowiązku wystawiania drużyn dziecięcych i młodzieżowych przez kluby ligowe…
Południowa Afryka na minusie
Springboks ponieśli trzecią porażkę z rzędu, tym razem z All Blacks (którzy zapewnili sobie zwycięstwo w The Rugby Chapmionship), franczyzy z Południowej Afryki kiepsko zaczęły swoją przygodę w URC (bilans 1:3, w tym dotkliwe porażki z najlepszymi drużynami irlandzkimi), jedyną osłodę dla kibiców rugby z RPA stanowi zwycięstwo Blitzboks w kadłubowym World Rugby Sevens Series.