Champions Cup dla Francuzów

Znamy skład finałów europejskich pucharów: aż trzy drużyny francuskie i jedna angielska. Najcenniejsze trofeum, Champions Cup, trafi do jednej z dwóch czołowych drużyn Top 14, Tuluzy lub La Rochelle. W kraju mieliśmy natomiast trzynastą kolejkę Ekstraligi: kolejne zamieszanie z odwołanym meczem, trzy zdecydowane zwycięstwa faworytów i świetny mecz w Siedlcach.

Dowiedz się więcej

Covid-19 paraliżuje Top 14

Już zaczynało się wydawać, że świat zawodowego rugby powoli z covidem zaczyna się radzić, tymczasem ten uderzył we Francji i spowodował odwołanie większości spotkań tamtejszej ligi Top 14. Miejmy jednak nadzieję, że takie „atrakcje” powoli się kończą. Poza tym grał niemal cały świat, u nas przede wszystkim siódemki – drugi turniej mistrzostw Polski wygrała Posnania.

Dowiedz się więcej

Sporo emocji w Polsce, Europie i na świecie

Weekend pełen emocji w polskiej Ekstralidze, europejskich pucharach i na antypodach. W Polsce nie było ich tylko tam, gdzie najbardziej na nie liczyliśmy – Master Pharm Rugby Łódź nie dał żadnych szans Awencie Pogoni Siedlce. W Europie Leinster wyeliminował obrońców Champions Cup, Exeter Chiefs, a w półfinałach tych elitarnych rozgrywek zobaczymy oprócz niego trzy drużyny francuskie.

Dowiedz się więcej

Miał być hit, był covid

Miał być hit, był covid. A właściwie dwa hity. Odwołano starcie na szczycie Ekstraligi (Ogniwo Sopot – Master Pharm Rugby Łódź) i jeden z największych hitów 1/8 finału europejskiego Pucharu Mistrzów, Leinster – Tulon. Na szczęście to było jedyne europejskie spotkanie odwołane w ten weekend, a wiele innych dostarczyło sporo emocji. A przy okazji zapraszam do Szwecji.

Dowiedz się więcej

Tydzień rozstrzygnięć

Tydzień pełen rozstrzygnięć. Poznaliśmy nowego trenera reprezentacji Polski (zaskakujący wybór młodego Walijczyka), zwycięzców Pucharu Sześciu Narodów (jednak Walia) i Rugby Europe Championship (czwarty raz z rzędu Gruzja) oraz mistrzów Pro14 (czwarty raz z rzędu Leinster). Przed nami oddech od rugby międzynarodowego, wracają europejskie puchary.

Dowiedz się więcej

Dreszczowiec w Paryżu, Ekstraliga w TVP Sport

O włos od wielkiego szlema byli Walijczycy, ale w dramatycznej końcówce meczu z Francją stracili zwycięstwo i muszą czekać na wynik meczu Francji ze Szkocją. Poza tym piękny występ Irlandczyków na pożegnanie CJ Standera z reprezentacją, nieoczekiwane zwycięstwo Budowlanych Lublin nad dotkniętą pozaboiskowymi ciosami Pogonią Siedlce i wiele innych rugbowych spraw.

Dowiedz się więcej

Wielki dzień Piratów z Penzance

Saracens wrócili do gry o punkty po kilku miesiącach przerwy. W Championship, którą mieli wygrać w cuglach. I polegli na pierwszej przeszkodzie – Cornish Pirates. Poza tym w Ekstralidze wygrywali faworyci, w czołowych ligach europejskich zazwyczaj też (parę większych niespodzianek tylko we Francji), a Portugalczycy postraszyli Gruzinów.

Dowiedz się więcej

Potrójna korona Walii i teatr jednego aktora w Siedlcach

Walia odniosła trzecie zwycięstwo w Pucharze Sześciu Narodów, ale po raz trzeci obarczone wątpliwością, czy przydarzyłoby się w „normalnych” warunkach – wygrała zasłużenie, ale bardzo wiele się mówi o występie sędziego Pascala Gaüzère. W Siedlcach bohaterem o wiele bardziej pozytywnym był Przemysław Rajewski. Poza tym grał cały świat.

Dowiedz się więcej

Przewodnik po Ekstralidze

Jutro wraca po zimowym śnie Ekstraliga rugby. Z tej okazji przedstawiam nieoficjalny przewodnik – a w nim sporo statystyk z jesieni, składy drużyn (aktualizowane na podstawie systemu PZR dziś wieczorem), coś do poczytania na rozgrzewkę i nie tylko. W sumie 30 stron. Zapraszam do pobrania z Google Drive: https://bit.ly/3sopzMS. A poniżej do posmakowania wstęp.

Dowiedz się więcej

Rees-Zammit szaleje

Już tylko dwie ekipy mają szansę na wielkiego szlema w Pucharze Sześciu Narodów, ale żadna z nich w ten weekend nie zachwyciła. Francja błyszczała głównie w obronie, a Walia pewnie nie wygrałaby gdyby nie szalejący Rees-Zammit i czerwona kartka dla rywala. Górą też Anglicy, ale zwycięstwo z Włochami to dla nich poniekąd obowiązek, a nie dowód wysokiej formy.

Dowiedz się więcej