W kraju dwa emocjonujące mecze na szczycie, druga w tym sezonie porażka obrońców tytułu z Sochaczewa i dwie czerwone kartki. Na świecie m.in. coraz gorsza sytuacja Worcester Warriors (zawieszonych w Premiership) i po raz drugi komplet zwycięstw ekip z Południowej Afryki w URC. A przed kobiecym Pucharem Świata ważny akcent ze strony World Rugby: sześć kobiet zostanie wprowadzonych do galerii sław tej organizacji.
Ekstraliga
Już był w ogródku, już witał się z gąską
W ogródku był Bernard Foley, a właściwie cała drużyna Australii, która na minutę przed końcem meczu prowadziła z Nową Zelandią trzema punktami i miała piłkę w rękach. Foley stracił ją jednak w wyjątkowo głupi sposób i Australia przegrała mecz. Poza tym emocjonujące derby Londynu, święto w Pau i Cardiff, Kongo pokonało Kongo, a w kraju z jednej strony ciekawe mecze, z drugiej – kluby znów dają pożywkę KGiD.
Polki w dziesiątce najlepszych siódemek świata
Za nami historyczny moment dla polskiego rugby – pierwszy start naszej reprezentacji w Pucharze Świata. Panie, które tego dokonały, pokazały się w Kapsztadzie ze świetnej strony, klasyfikując się w czołowej dziesiątce siódemek świata (i mając za plecami dwóch stałych uczestników WRSS). W kraju wróciła Ekstraliga świetnym meczem w Warszawie.
Na antypodach zatrzęsła się ziemia
Trzęsienia ziemi w Christchurch to nic niezwykłego (gdy budowali katedrę, trzy razy musieli odbudowywać to, co zniszczył właśnie ten żywioł), ale porażka w rugby na własnej ziemi z Argentyną przydarzyła się Nowozelandczykom po raz pierwszy i jeśli nie zadrżała ziemia, to przynajmniej wstrząsy pod swoim stołkiem poczuł znowu Ian Foster. Ponadto na świecie Australia ustrzeliła Springboków i siódemkowy dublet, a w kraju mieliśmy ligowy hit, który zawiódł.
Dwa smutne mecze
Ruszyła Ekstraliga. Wiele w ostatnich latach wskazywało na wyrównywanie się jej poziomu, ale ten sezon zaczął się od dwóch pogromów. Poza tym międzynarodowe mecze rozgrywały kobiety, w nowozelandzkim NPC było parę niespodzianek, a w Anglii wielkie (pozaboiskowe) kłopoty mają Worcester Warriors. Na deser niepowtarzalny Nigel Owens w niecodziennej roli. A z ostatniej chwili echa poprzedniego sezonu czyli sprawy Władysława Grabowskiego ciąg dalszy.
Jesień 2022: przewodnik po Ekstralidze
Nadchodzi nowy sezon Ekstraligi. Wszyscy mamy nadzieję, że ciekawie będzie na boisku, a poza boiskiem będzie wiało straszliwą nudą. A ja z okazji startu rozgrywek zapraszam do pobrania z Google Drive przewodnika po nich (to już piąte wydanie, mały jubileusz). 38 stron, a na nich sporo do poczytania, mnóstwo statystyk, typy ekspertów, zdjęcia i moja ulubiona strona 14. Link: https://bit.ly/3AppbEH.
One wciąż piszą historię polskiego rugby
Mistrzostwo Europy musiało mieć dla naszych reprezentantek wyjątkowy smak. Na dodatek odniesione w najpiękniejszych okolicznościach, bo przed własną publicznością. Mam nadzieję, że nagromadzonego gdzieś w sercach dopingu z Krakowa starczy im na całe lato, gdy będą jeździć po świecie, walcząc o cele (ze sportowego punktu widzenia) jeszcze ważniejsze. Panie zatem z historycznym trofeum, a panowie w Trophy… Rugbowy świat też nie spał.
Francja pokonana! Kto następny?
Kolejny turniej – kolejny krok dalej. W ten weekend kobieca reprezentacja Polski w rugby 7 do listy pokonanych drużyn dopisała wicemistrzynie olimpijskie, a do sukcesów – wygraną w pierwszym tegorocznym turnieju Rugby Europe Sevens. Poza tym Orkan postanowił przerwać serię mistrzostw Ogniwa i sięgnął po pierwsze złoto w historii klubu, również po raz pierwszy mistrzem Francji zostało Montpellier. A w bardzo ciekawym testowym spotkaniu Portugalia postraszyła Włochy.
Przed finałem Ekstraligi Rugby
Zapraszam do lektury przedmeczowego materiału przed finałem Ekstraligi Rugby – do pobrania z Google Drive pod linkiem https://bit.ly/3tYmpCE. Miało się nie udać, ale szczęśliwym zrządzeniem losu znalazł się w ostatniej chwili czas (choć brakło go na podsumowanie sezonu, ale może dobrze, bo w nim pewnie nie obeszłoby się bez gorzkich słów).
Weekend z drop goalami i rzutem monetą
Poznaliśmy mistrzów trzech wielkich lig: Leicester Tigers w Premiership, Stormers w URC i Crusaders w Super Rugby. Odbyły się też półfinały francuskiej Top 14. Wszędzie tam widzieliśmy drop goale, z których największą wagę miał ten Freddiego Burnsa, a najwięcej (aż pięć prób) było w meczu Montpellier z Bordeaux. W kraju natomiast emocje nieco innego rodzaju: decydujące starcie w I lidze rozstrzygaliśmy rzutem monetą, a brakujący mecz Ekstraligi podobno został definitywnie odwołany…