Niewiele zaskoczeń w Ekstralidze, a szlagier kolejki odrobinę zawiódł – Ogniwo zrobiło ważny krok do zapewnienia rozegrania finału w Sopocie wysoko wygrywając z Budo 2011. Niespodziankami sypnęło za to w II lidze. Na świecie Leinster pokonał kolejną przeszkodę w drodze po podwójną koronę, Dupont znów błysnął w barwach Tuluzy, Brive niespodziewanie odarło Montpellier z resztek złudzeń co do obrony tytułu mistrza Francji, a Fijian Drua drugi raz w tym sezonie pokonało rywali z Nowej Zelandii.
Ekstraliga
Leinster i La Rochelle oraz Budo i Ogniwo w finałach
W kraju emocjonowaliśmy się kolejnym występem reprezentacji siódemkowej kobiet (niestety dopiero piąte miejsce w turnieju w Stellenbosch) i meczami Ekstraligi, w których awans do finału zapewniły sobie w praktyce Budo 2011 i Ogniwo. Na świecie dwa chyba największe wydarzenia to wygrana Leinsteru nad Tuluzą w półfinale Champions Cup oraz zwycięstwo Anglii nad Francją na Twickenham w decydującym starciu kobiecego Pucharu Sześciu Narodów.
Droga do marzeń pod górę
Wiele wskazuje na to, że w kolejnym sezonie nie zobaczymy Polek w World Rugby Sevens Series. W pierwszym z dwóch turniejów kwalifikacyjnych zajęły czwarte miejsce. Szanse na awans pozostały minimalne. Ponadto w rugbowym świecie m.in. niesamowity powrót do meczu Orkana Sochaczew, nieoczekiwana wygrana Western Force nad Highlanders czy bójka trenerów w MLR.
Świąteczna pogoń za jajem
W domach pożeraliśmy jaja, a tradycyjnie rugbyści gonili za jajem na boiskach. W kraju robili to gracze naszej Ekstraligi, a na świecie najwięcej uwagi przyciągały ćwierćfinały europejskich pucharów (z których na tym etapie odpadły wszystkie ekipy z Południowej Afryki). Święto w Treviso i Glasgow – tamtejsze ekipy awansowały do europejskich półfinałów pierwszy raz w swojej historii (ba, w przypadku Benettona – pierwszy raz w historii włoskiego rugby).
Trzy ciekawe mecze i jeden smutny pogrom
Te trzy ciekawe mecze i jeden smutny pogrom to podsumowanie ostatniego weekendu w Ekstralidze. W europejskich pucharach zwracają uwagę zwycięstwa drużyn z Południowej Afryki na swoich boiskach i porażki na wyjazdach (w ćwierćfinałach wszystkie trzy, które awansowały, zagrają w Europie). Poza tym Nowa Zelandia triumfuje w WRSS w Hongkongu, Polki poznały grupowe przeciwniczki na turnieju tego cyklu w Tuluzie, a debiut międzynarodowy zanotowało Kosowo.
Derby Paryża i Londynu
Za nami rewanż za finał Ekstraligi sprzed roku – Ogniwo (które jesienią znowu przegrało na swoim boisku wyjeździe), tym razem odegrało się sochaczewianom i zmniejszyło ich szanse na awans do finału rozgrywek. Na świecie debry Paryża i Londynu, starcie na szczycie URC (rezerwowy Leinster zremisował ze Stormers), niespodziewane zwycięstwo Chorwacji nad Litwą i rozmowy o przyszłości rugby i przepisach o czerwonych kartkach.
Irlandia i Gruzja z wielkimi szlemami, my z ostatnim miejscem
Nie udała nam się wyprawa do Amsterdamu: choć byliśmy od Belgów lepsi, nie wykorzystaliśmy swoich szans (przynajmniej raz nie do końca z własnej winy) i w efekcie jednym punktem przegraliśmy. Rozmiar porażki jednak jest bez znaczenia – faktem jest ostatnie, ósme miejsce i fatalna wyjściowa pozycja przed rywalizacją za rok. Poza tym m.in. wielki szlem Irlandii, Gruzja z kompletem zwycięstw, rewanż za finał Super Rugby i finał mistrzostw Hongkongu.
Anglia upokorzona, Skra pogrążona
Ależ się działo w ten weekend. Francja upokorzyła Anglię na Twickenham, Irlandia pokonała paskudne przeciwności losu i Szkocję, Fijian Drua wygrali z Crusaders, a Pogoń Siedlce sensacyjnie zwyciężyła Ogniwo Sopot. Niestety, boiskowe wydarzenia przyćmiła u nas wiadomość, że Skra Warszawa nie pojawiła się na meczu z Juvenią Kraków, co niestety prawdopodobnie będzie kosztować ją ligowy byt.
Stracona szansa
W Gdyni straciliśmy szansę na spokój – zarówno za dwa tygodnie, jak i w przyszłym roku. Niezależnie od wyniku ostatniego meczu w Amsterdamie (w którym zresztą faworytem nie będziemy), za rok braknie nam komfortu psychicznego i marginesu błędu w walce o utrzymanie w Rugby Europe Championship. Z Niemcami toczyliśmy zaciętą walkę, ale popełniliśmy zbyt wiele błędów.
Czternastkowe rugby w Paryżu
Za nami trzeci weekend tegorocznego Pucharu Sześciu Narodów (z bardzo dobrym występem Włochów przeciwko Irlandii i niezwykle emocjonującym spotkaniem Francuzów ze Szkotami, okraszonym na początku dwiema czerwonymi kartkami), pierwszy akord ligowych rozgrywek w tym roku w naszym kraju, zwycięstwo Hiszpanek w kobiecym REC, zacięty pojedynek ekip wyspiarskich na start Super Rugby Pacific, rugby na wodzie w Los Angeles i wiele innych rugbowych wydarzeń.