Głównym wydarzeniem tego weekendu był powrót europejskich pucharów. Znów spod topora urwali się zwycięzcy dwóch ostatnich edycji Champions Cup, La Rochelle, którzy wyszarpali zwycięstwo w Kapsztadzie, z kolei w Tuluzie znów zobaczyliśmy razem duet Dupont – Ntamack. W Hongkongu w szóstych turniejach SVNS wygrali All Blacks i Black Ferns. Z wieści krajowych najważniejszą jest porażka juniorów w pierwszej rundzie kwalifikacji do mistrzostw Europy.
Grzegorz B
Umarli Budowlani, niech żyją Budowlani
Nieuniknione stało się faktem – mistrzowie kraju, Budo 2011 Aleksandrów Łódzki wycofali się z Ekstraligi. I zbiegło się to w czasie z pierwszym zwycięstwem od czasu powrotu do Ekstraligi ich lokalnych rywali, Budowlanych WizjaMed Łódź. Poza tym kolejne potknięcie wiosną zaliczyła Juvenia, Orkan ograł Ogniwo, a na świecie m.in. wreszcie zwyciężyli w lidze Crusaders.
Brutalne przebudzenie Juvenii z pięknego snu
W przewodniku po Ekstralidze parę dni temu napisałem, że serie zwycięstw nie trwają w nieskończoność. Niemniej porażka Juvenii już na starcie rundy wiosennej była niespodzianką. Ponadto mieliśmy dreszczowiec w Siedlcach, kolejny sukces Biało-Zielonych w mistrzostwach Polski, powrót Duponta do piętnastek, komplet zwycięstw ekip z Południowej Afryki w URC, piątą porażkę Crusaders w Super Rugby, debiut rugby na igrzyskach afrykańskich i sporo innych rugbowych wydarzeń.
Przewodnik po Ekstralidze: wiosna 2024
Po zimowej przerwie (ligowej, bo przecież na brak rugbowych wydarzeń nie narzekaliśmy, choć ich efekty pewnie odbiegały od naszych oczekiwań) wracamy na ligowe podwórka po to, aby rozstrzygnąć, kto będzie nowym mistrzem Polski. Bo to, że na najwyższym stopniu podium dojdzie do zmiany, jest już dziś pewne. Zapraszam z tej okazji do lektury tradycyjnego już „szponowego” przewodnika po Ekstralidze. Link do pobrania materiału z dysku Google: https://bit.ly/3IMZPEb.
Koniec przygody
W weekend najwięcej radości mieli kibice rugby w Irlandii i Gruzji – w Pucharze Sześciu Narodów i Rugby Europe Championship niespodzianek nie było. Nasza reprezentacja skończyła swoją przygodę z REC także zgodnie z oczekiwaniami – dopełniając kompletu porażek i potwierdzając degradację poziom niżej. Poza tym Włochy pokonały Walię (znowu), Crusaders wciąż przegrywają w Super Rugby, a z WR pojawiają się przecieki na temat formatu kwalifikacji do Pucharu Świata w 2027.
Sobota niespodzianek i nieszczęść
Niespodzianki w Pucharze Sześciu Narodów: Włosi wygrali pierwszy raz od dwóch lat, w pokonanym polu zostawiając Szkocję, a Anglicy ograli Irlandię, odbierając jej szansę na wielkiego szlema. Nieszczęścia w Montevideo – porażki (znowu) z Chinami i Argentyną pozbawiły Polki szansy na awans do czołowej czwórki turnieju i stawiają je w bardzo trudnej pozycji w walce o awans do SVNS. Ściany czasem pomagają, ale w Krakowie będą potrzebne i zwycięstwa, i szczęście…
I została tylko matematyka
Trudno było liczyć na sukces w Amsterdamie, ale porażka okazała się niezwykle bolesna. Holendrzy całkowicie zdominowali naszą drużynę i zaliczyliśmy pogrom. Pozostaje zatem walka o siódme miejsce, a by utrzymać się w REC na boisku potrzeba wygranej z Belgami 63 punktami. Komentarz chyba niepotrzebny. Poza tym Australijczycy postawili się w Super Rugby Nowozelandczykom, a w męskim SVNS Europejczycy kompletnie zdominowali resztę świata.
Zbrodnia i kara
Chyba najgorętszym tematem ostatniego tygodnia w świecie rugby jest kolejna kontrowersja z sędziowaniem w roli głównej. W ostatnim akordzie meczu Francji z Włochami Paolo Garbisi wykonywał rzut karny z podstawki. Piłka z niej spadła, czas na kop uciekał, więc Włoch szybko ją postawił i kopnął, trafiając w słupek. Problem w tym, że gdy piłka spadła, przynajmniej dwóch Francuzów ruszyło w jego kierunku, jakby to było podwyższenie, a on zaczął ruch do piłki.
Van der Merwe znów pogrążył Anglików
Zrobił to rok temu dwoma przyłożeniami na Twickenham, w sobotę zaaplikował Anglikom hat-tricka i dał Szkotom czwarte zwycięstwo z rzędu w pojedynkach o Calcutta Cup. Poza tym Włosi zremisowali z Francją, Antoine Dupont, który osierocił swoją reprezentację (co widać na boisku), zdobył pierwsze przyłożenia w SVNS, a Super Rugby zaczęło się od porażki obrońców tytułu z Chiefs. A przy okazji zapraszam na Łotwę.
Dał nam przykład Bonaparte
Niestety nie w zwyciężaniu. Waterloo okazało się dla naszej reprezentacji niemal równie bolesne jak dla Napoleona – wysoka porażka z Belgami co prawda nie skazuje jeszcze nas ostatecznie na Świętą Helenę (czyli spadek do Trophy), ale jednak bardzo mocno do niej zbliża. Stawia nas przed zadaniem pokonania Holandii na wyjeździe, na co trudno liczyć. W innych meczach REC też wygrane faworytów, a Portugalia i Rumunia zaserwowały kibicom świetne widowisko.