Południowa Afryka w europejskich pucharach

Za nami pierwszy w tym sezonie weekend europejskich pucharów. Wyjątkowy, bo pierwszy z udziałem drużyn z Afryki Południowej, a te swoje starty zaczęły z przytupem – obie ekipy grające na swoim boisku w Champions Cup odniosły zwycięstwa po dramatycznych meczach. W World Rugby Sevens Series odrobinę niespodziewany triumf Samoańczyków. A w kraju świętowano z okazji stulecia uprawiania rugby w naszym kraju.

Dowiedz się więcej

W czternastkę, z 19-punktową stratą? Co z tego?

Niezły weekend dla rugby rodem z Południowej Afryki: Blitzboks wrócili do wygrywania w World Rugby Sevens Series, a wszystkie cztery ich drużyny w URC pokonały swoich walijskich rywali. Największe wrażenie zrobił jednak irlandzki Leinster, który 3/4 meczu grał w czternastkę, przegrywał już 19 punktami, a jednak w meczu na szczycie URC zdołał wyrwać cenne, derbowe zwycięstwo nad Ulsterem.

Dowiedz się więcej

Skra przekombinowała

W kraju sporo było grania (a nasze reprezentacje występowały za granicą), najwięcej jednak i tak mówiło się o walkowerze w Ekstralidze, który drogo kosztuje Skrę Warszawa, oraz o amsterdamskiej aferze lotniskowej. Na świecie sporo emocji w jesiennych testach (tu zwracają uwagę wygrane Irlandii nad mistrzami świata oraz Argentyny nad Anglią), a także we wracającym World Rugby Sevens Series.

Dowiedz się więcej

Na antypodach zatrzęsła się ziemia

Trzęsienia ziemi w Christchurch to nic niezwykłego (gdy budowali katedrę, trzy razy musieli odbudowywać to, co zniszczył właśnie ten żywioł), ale porażka w rugby na własnej ziemi z Argentyną przydarzyła się Nowozelandczykom po raz pierwszy i jeśli nie zadrżała ziemia, to przynajmniej wstrząsy pod swoim stołkiem poczuł znowu Ian Foster. Ponadto na świecie Australia ustrzeliła Springboków i siódemkowy dublet, a w kraju mieliśmy ligowy hit, który zawiódł.

Dowiedz się więcej

Marzenie wciąż do spełnienia

Turniej kwalifikacyjny do World Rugby Sevens Series na początku układał się dla nas znakomicie. Po czterech pewnych zwycięstwach przyszedł półfinał z Chinami, którego los Polki odwróciły na swoją korzyść w drugiej połowie i pokazały, że mają niesamowity charakter i potrafią wyjść z opałów. W finale nie znalazły jednak sposobu na Japonki. Marzenie o awansie do World Rugby Sevens Series pozostało więc jedynym marzeniem z tego roku, na którego realizację poczekamy.

Dowiedz się więcej

La Rochelle z pierwszym wielkim trofeum

Ekipa Stade Rochelais nigdy jeszcze nie sięgała po największe rugbowe laury. W finałach europejskich pucharów przegrywała dwukrotnie, raz w finale Top 14. Jednak Ronan O’Gara wreszcie poprowadził ją do zwycięstwa w Heineken Champions Cup. Poza tym w finale Challenge Cup błyszczał Dawit Niniaszwili, bardzo ciekawie było w Super Rugby i w WRSS w Londynie, Biało-Zielone dwunasty raz z rzędu zostały mistrzyniami kraju, a w Ekstralidze ubywa nam niewiadomych.

Dowiedz się więcej

Rugby i antyrugby w Tuluzie

W rozgrywkach ligowych na całym świecie coraz bliżej rozstrzygnięć. Szczególnie ciekawie rywalizacja ligowa wygląda we Francji, gdzie walka o awans do play-off jest wyjątkowo zażarta. Także w tym kraju, w Tuluzie, oglądaliśmy najlepsze siódemki świata (niestety bez Polek): sporo pięknego rugby, wśród mężczyzn duże niespodzianki, ale z niepotrzebnym dodatkiem dwóch i pół minut antysportu, które przyciągnęły szczególną uwagę mediów.

Dowiedz się więcej

Super Rugby na Fidżi

Kibice z Fidżi doczekali się wreszcie, aby na własne oczy zobaczyć Super Rugby: 15 tys. widzów oglądało pojedynek Fijian Drua z Highlanders. Poza tym Australijki zapewniły sobie zwycięstwo w kobiecym WRSS, Angielki skompletowały wielkiego szlema w kobiecym Pucharze Sześciu Narodów, Posnania została mistrzem Polski w siódemkach, a przed weekendem najgłośniej było o wyrzuceniu Hiszpanii z Pucharu Świata we Francji.

Dowiedz się więcej

Próba generalna finału Ekstraligi?

Za nami świąteczny weekend z emocjami przede wszystkim w Ekstralidze i europejskich pucharach. W kraju Ogniwo przegrało drugi raz w sezonie, a zwycięstwo Orkana to dla sochaczewian dobry prognostyk na końcówkę rozgrywek. Niespodzianki sprawiły Posnania i Juvenia. W Europie bliscy wielkiego comebacku byli Harlequins, a zrealizowała go w pełni Tuluza. Dwa ciekawe spotkania zobaczyliśmy w półfinałach Super Cup, z kolei w Rumunii ruszyły zrewolucjonizowane rozgrywki ligowe.

Dowiedz się więcej

Przed nami Gruzja, Rumunia, Hiszpania…

Za nami sukces: zdecydowana wygrana z Litwą dała nam awans do Rugby Europe Championship. Przed nami wyzwanie: przeciwnicy, z jakimi nie mierzyliśmy się od bardzo dawna, od których na pewno poziomem odstajemy. Ale to jedyna droga z szansą na rozwój, nawet jeśli będzie bolesna (miejmy nadzieję, że tylko na początku). Poza tym w kraju ciąg dalszy nieciekawych pozaboiskowych wojen, a na świecie ciekawe wydarzenia w Heineken Champions Cup oraz singapurskim turnieju World Rugby Sevens Series.

Dowiedz się więcej