W Ekstralidze kończyła się faza zasadnicza (wstrząsana mocno spóźnionymi decyzjami KGiD), natomiast w najlepszych ligach świata rozgrywano mecze fazy play-off. W Super Rugby będziemy mieć finał z udziałem wyłącznie drużyn z Nowej Zelandii, a w United Rugby Championship – z Południowej Afryki (sensacyjnie przegrał w półfinale Leinster). Pozaboiskowe historie nie tylko u nas, ale także w Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych.
Wiadomości
Cotygodniowe wiadomości ze świata rugby
Dreszczowiec w Lyonie
Na świecie zaczęły się fazy pucharowe w największych ligach (Super Rugby Pacific i United Rugby Championship), ale najwięcej emocji było we francuskiej Top 14, gdzie kończyła się jeszcze faza zasadnicza (niewiele ich natomiast było w Premiership). Z wyścigu o Puchar Świata we Francji odpadła Malezja, a krok w wymarzonym kierunku zrobiła Korea Południowa. A w kraju sporo emocji na boisku i wokół tego, co dzieje się poza boiskiem…
La Rochelle z pierwszym wielkim trofeum
Ekipa Stade Rochelais nigdy jeszcze nie sięgała po największe rugbowe laury. W finałach europejskich pucharów przegrywała dwukrotnie, raz w finale Top 14. Jednak Ronan O’Gara wreszcie poprowadził ją do zwycięstwa w Heineken Champions Cup. Poza tym w finale Challenge Cup błyszczał Dawit Niniaszwili, bardzo ciekawie było w Super Rugby i w WRSS w Londynie, Biało-Zielone dwunasty raz z rzędu zostały mistrzyniami kraju, a w Ekstralidze ubywa nam niewiadomych.
Rugby i antyrugby w Tuluzie
W rozgrywkach ligowych na całym świecie coraz bliżej rozstrzygnięć. Szczególnie ciekawie rywalizacja ligowa wygląda we Francji, gdzie walka o awans do play-off jest wyjątkowo zażarta. Także w tym kraju, w Tuluzie, oglądaliśmy najlepsze siódemki świata (niestety bez Polek): sporo pięknego rugby, wśród mężczyzn duże niespodzianki, ale z niepotrzebnym dodatkiem dwóch i pół minut antysportu, które przyciągnęły szczególną uwagę mediów.
Puchar Świata pojedzie do Australii i Stanów
Powoli zbliżamy się do końca sezonu. W ostatni weekend widzieliśmy m.in. półfinały europejskich pucharów i kilka ciekawych spotkań w Ekstralidze. Jednak to, co najważniejsze w ubiegłym tygodniu, zdarzyło się chyba poza boiskiem: World Rugby przyznało prawo do organizacji Pucharów Świata (aż do 2033) i decydowało o zmianach w przepisach gry, a przy okazji wielcy rugbowego świata rozmawiali o nowych międzynarodowych rozgrywkach.
Karne w Dublinie
Nietypowo, bo konkursem rzutów karnych zakończył się jeden z ćwierćfinałów europejskiego Champions Cup. Emocji i pięknych akcji w tych zmaganiach nie brakowało, a w czołowej czwórce mamy trzy drużyny z Francji i jedną z Irlandii (odpadły obie z Anglii). Z kolei w Super Rugby Brumbies mają na koncie już trzeci nowozelandzki skalp. W kraju dwa zacięte mecze w Łodzi i Gdyni, w Walii afery na koniec sezonu, a mistrzów poznaliśmy w Austrii. A w „szponach” zaglądamy dodatkowo do Izraela.
Super Rugby na Fidżi
Kibice z Fidżi doczekali się wreszcie, aby na własne oczy zobaczyć Super Rugby: 15 tys. widzów oglądało pojedynek Fijian Drua z Highlanders. Poza tym Australijki zapewniły sobie zwycięstwo w kobiecym WRSS, Angielki skompletowały wielkiego szlema w kobiecym Pucharze Sześciu Narodów, Posnania została mistrzem Polski w siódemkach, a przed weekendem najgłośniej było o wyrzuceniu Hiszpanii z Pucharu Świata we Francji.
Piękny ligowy weekend
W weekend dominowały rozgrywki ligowe, które zarówno w kraju (pięć ciekawych spotkań w Ekstralidze), jak i na świecie nieubłaganie zbliżają się do finałowych rozstrzygnięć. Pojawiła się ciekawa (choć nieoficjalna) informacja o organizacji w Polsce finałowych turniejów Rugby Europe Sevens, Fijiana Drua wygrała w debiutanckim sezonie kobiece mistrzostwa Australii, a w Portugalii wielkie zamieszanie tuż przed planowanym play-off po karnej degradacji obrońcy tytułu mistrzowskiego.
Próba generalna finału Ekstraligi?
Za nami świąteczny weekend z emocjami przede wszystkim w Ekstralidze i europejskich pucharach. W kraju Ogniwo przegrało drugi raz w sezonie, a zwycięstwo Orkana to dla sochaczewian dobry prognostyk na końcówkę rozgrywek. Niespodzianki sprawiły Posnania i Juvenia. W Europie bliscy wielkiego comebacku byli Harlequins, a zrealizowała go w pełni Tuluza. Dwa ciekawe spotkania zobaczyliśmy w półfinałach Super Cup, z kolei w Rumunii ruszyły zrewolucjonizowane rozgrywki ligowe.
Przed nami Gruzja, Rumunia, Hiszpania…
Za nami sukces: zdecydowana wygrana z Litwą dała nam awans do Rugby Europe Championship. Przed nami wyzwanie: przeciwnicy, z jakimi nie mierzyliśmy się od bardzo dawna, od których na pewno poziomem odstajemy. Ale to jedyna droga z szansą na rozwój, nawet jeśli będzie bolesna (miejmy nadzieję, że tylko na początku). Poza tym w kraju ciąg dalszy nieciekawych pozaboiskowych wojen, a na świecie ciekawe wydarzenia w Heineken Champions Cup oraz singapurskim turnieju World Rugby Sevens Series.