Wasps zawieszeni

Nasze reprezentantki wygrały Elche 7s, a PZR poinformowało o planie obozu piętnastkowej reprezentacji mężczyzn w Walii na początku listopada. Na świecie: Emily Scarratt dała zwycięstwo Anglii nad Francją w kobiecym Pucharze Świata, Stade Français wygrało mecz w niesamowity sposób, kolejna drużyna została zawieszona w angielskiej Premiership (za to pozostałe zagrały kilka niezłych meczów), a w tym samym kraju ruszył Puchar Świata w Rugby League.

Dowiedz się więcej

80:0

Cóż, bywały w tym sezonie w Ekstralidze wyniki wyższe, ale ten zaszokował wyjątkowo, bo padł w spotkaniu drużyn walczących o medale. Na szczęście więcej smutnych meczów w tej kolejce ligowej nie było. Sporo też działo się na świecie, dobrego i złego: start kobiecego Pucharu Świata (i rekordowe zainteresowanie kibiców), francuski beniaminek pokonujący najlepszą drużynę Europy, niesamowity mecz Leinsteru z Sharks, degradacja Worcester Warriors, fatalne wyniki badań dotyczących skutków urazów głowy rugbystów, wygrana Bermudów z Gibraltarem…

Dowiedz się więcej

Drugie potknięcie Orkana, pierwsza wygrana Juvenii

W kraju dwa emocjonujące mecze na szczycie, druga w tym sezonie porażka obrońców tytułu z Sochaczewa i dwie czerwone kartki. Na świecie m.in. coraz gorsza sytuacja Worcester Warriors (zawieszonych w Premiership) i po raz drugi komplet zwycięstw ekip z Południowej Afryki w URC. A przed kobiecym Pucharem Świata ważny akcent ze strony World Rugby: sześć kobiet zostanie wprowadzonych do galerii sław tej organizacji.

Dowiedz się więcej

Woodman, Niniaszwili, Capuozzo

Na świecie Nowa Zelandia zwyciężyła w The Rugby Championship, Portia Woodman zdobyła 7 przyłożeń w jednym meczu, Dawit Niniaszwili i Ange Capuozzo zostali gwiazdami kolejki Top 14, Wasps i Worcester Warriors mimo pozostawania na krawędzi upadku wygrały swoje ligowe mecze. A u nas nic nowego: Biało-Zielone wygrywają pierwszy turniej siódemkowych mistrzostw Polski kobiet.

Przy okazji nadal zapraszam do wypełniania krótkiej ankiety dla czytelników strony, dostępnej pod adresem https://forms.gle/jon5FGBAZwwYCgV7A (i dziękuję za dotychczasowy, liczny odzew).

Dowiedz się więcej

Już był w ogródku, już witał się z gąską

W ogródku był Bernard Foley, a właściwie cała drużyna Australii, która na minutę przed końcem meczu prowadziła z Nową Zelandią trzema punktami i miała piłkę w rękach. Foley stracił ją jednak w wyjątkowo głupi sposób i Australia przegrała mecz. Poza tym emocjonujące derby Londynu, święto w Pau i Cardiff, Kongo pokonało Kongo, a w kraju z jednej strony ciekawe mecze, z drugiej – kluby znów dają pożywkę KGiD.

Dowiedz się więcej

Polki w dziesiątce najlepszych siódemek świata

Za nami historyczny moment dla polskiego rugby – pierwszy start naszej reprezentacji w Pucharze Świata. Panie, które tego dokonały, pokazały się w Kapsztadzie ze świetnej strony, klasyfikując się w czołowej dziesiątce siódemek świata (i mając za plecami dwóch stałych uczestników WRSS). W kraju wróciła Ekstraliga świetnym meczem w Warszawie.

Dowiedz się więcej

Zwrot w TRC, pasjonujący start Top 14

W The Rugby Championship przegrani sprzed tygodnia zrewanżowali się rywalom i w tabeli wszyscy idą łeb w łeb. We Francji intensywny start zaliczyła Top 14 – trzymające w napięciu spotkania, z których tylko jedno zakończyło się różnicą większą niż 6 punktów. W Australii kończą rozgrywki ligi stanowe. A nasza kobieca reprezentacja odleciała do Kapsztadu – już w najbliższy weekend polski debiut na Pucharze Świata.

Dowiedz się więcej

Na antypodach zatrzęsła się ziemia

Trzęsienia ziemi w Christchurch to nic niezwykłego (gdy budowali katedrę, trzy razy musieli odbudowywać to, co zniszczył właśnie ten żywioł), ale porażka w rugby na własnej ziemi z Argentyną przydarzyła się Nowozelandczykom po raz pierwszy i jeśli nie zadrżała ziemia, to przynajmniej wstrząsy pod swoim stołkiem poczuł znowu Ian Foster. Ponadto na świecie Australia ustrzeliła Springboków i siódemkowy dublet, a w kraju mieliśmy ligowy hit, który zawiódł.

Dowiedz się więcej

Dwa smutne mecze

Ruszyła Ekstraliga. Wiele w ostatnich latach wskazywało na wyrównywanie się jej poziomu, ale ten sezon zaczął się od dwóch pogromów. Poza tym międzynarodowe mecze rozgrywały kobiety, w nowozelandzkim NPC było parę niespodzianek, a w Anglii wielkie (pozaboiskowe) kłopoty mają Worcester Warriors. Na deser niepowtarzalny Nigel Owens w niecodziennej roli. A z ostatniej chwili echa poprzedniego sezonu czyli sprawy Władysława Grabowskiego ciąg dalszy.

Dowiedz się więcej

Marzenie wciąż do spełnienia

Turniej kwalifikacyjny do World Rugby Sevens Series na początku układał się dla nas znakomicie. Po czterech pewnych zwycięstwach przyszedł półfinał z Chinami, którego los Polki odwróciły na swoją korzyść w drugiej połowie i pokazały, że mają niesamowity charakter i potrafią wyjść z opałów. W finale nie znalazły jednak sposobu na Japonki. Marzenie o awansie do World Rugby Sevens Series pozostało więc jedynym marzeniem z tego roku, na którego realizację poczekamy.

Dowiedz się więcej