Ogromnie dziękuję wszystkim, którzy poświęcili chwilę czasu na wypełnienie ankiety dla czytelników tej strony. Liczba odpowiedzi przeszła moje oczekiwania. Wszystkie były dla mnie bardzo cenne (no dobra, te z samymi maksymalnymi ocenami nieco mniej, ale za to bardzo przyjemne :)). Ukryty cel, który stał za ankietą, spalił na panewce, choć stało się tak z korzyścią dla Czytelników 😉
Grzegorz B
80:0
Cóż, bywały w tym sezonie w Ekstralidze wyniki wyższe, ale ten zaszokował wyjątkowo, bo padł w spotkaniu drużyn walczących o medale. Na szczęście więcej smutnych meczów w tej kolejce ligowej nie było. Sporo też działo się na świecie, dobrego i złego: start kobiecego Pucharu Świata (i rekordowe zainteresowanie kibiców), francuski beniaminek pokonujący najlepszą drużynę Europy, niesamowity mecz Leinsteru z Sharks, degradacja Worcester Warriors, fatalne wyniki badań dotyczących skutków urazów głowy rugbystów, wygrana Bermudów z Gibraltarem…
Drugie potknięcie Orkana, pierwsza wygrana Juvenii
W kraju dwa emocjonujące mecze na szczycie, druga w tym sezonie porażka obrońców tytułu z Sochaczewa i dwie czerwone kartki. Na świecie m.in. coraz gorsza sytuacja Worcester Warriors (zawieszonych w Premiership) i po raz drugi komplet zwycięstw ekip z Południowej Afryki w URC. A przed kobiecym Pucharem Świata ważny akcent ze strony World Rugby: sześć kobiet zostanie wprowadzonych do galerii sław tej organizacji.
Woodman, Niniaszwili, Capuozzo
Na świecie Nowa Zelandia zwyciężyła w The Rugby Championship, Portia Woodman zdobyła 7 przyłożeń w jednym meczu, Dawit Niniaszwili i Ange Capuozzo zostali gwiazdami kolejki Top 14, Wasps i Worcester Warriors mimo pozostawania na krawędzi upadku wygrały swoje ligowe mecze. A u nas nic nowego: Biało-Zielone wygrywają pierwszy turniej siódemkowych mistrzostw Polski kobiet.
Przy okazji nadal zapraszam do wypełniania krótkiej ankiety dla czytelników strony, dostępnej pod adresem https://forms.gle/jon5FGBAZwwYCgV7A (i dziękuję za dotychczasowy, liczny odzew).
Ankieta dla czytelników „szponów”
Strona „W szponach rugby” jest w sieci od ponad trzech lat. Nie robię tego zawodowo, wiele rzeczy robię kierując się tylko intuicją i chciałbym sprawdzić, czy gdzieś nie błądzę. Będę więc wdzięczny za poświęcenie pięciu minut i wypełnienie krótkiej ankiety (około 10 pytań), dostępnej pod adresem https://forms.gle/jon5FGBAZwwYCgV7A. Za odpowiedzi z góry bardzo dziękuję, każda będzie dla mnie bardzo cenna.
Już był w ogródku, już witał się z gąską
W ogródku był Bernard Foley, a właściwie cała drużyna Australii, która na minutę przed końcem meczu prowadziła z Nową Zelandią trzema punktami i miała piłkę w rękach. Foley stracił ją jednak w wyjątkowo głupi sposób i Australia przegrała mecz. Poza tym emocjonujące derby Londynu, święto w Pau i Cardiff, Kongo pokonało Kongo, a w kraju z jednej strony ciekawe mecze, z drugiej – kluby znów dają pożywkę KGiD.
Polki w dziesiątce najlepszych siódemek świata
Za nami historyczny moment dla polskiego rugby – pierwszy start naszej reprezentacji w Pucharze Świata. Panie, które tego dokonały, pokazały się w Kapsztadzie ze świetnej strony, klasyfikując się w czołowej dziesiątce siódemek świata (i mając za plecami dwóch stałych uczestników WRSS). W kraju wróciła Ekstraliga świetnym meczem w Warszawie.
Przewodnik: Puchar Świata w Rugby 7 – Kapsztad 2022
Dotąd szponowe „przewodniki” ograniczały się do rozgrywek krajowych lub pojedynczych meczów polskich reprezentacji. Ten jest wyjątkowy, bo i absolutnie wyjątkowa okazja – pierwszy w historii występ polskiej drużyny na rugbowym Pucharze Świata. Link: https://bit.ly/3D8MMey.
Zwrot w TRC, pasjonujący start Top 14
W The Rugby Championship przegrani sprzed tygodnia zrewanżowali się rywalom i w tabeli wszyscy idą łeb w łeb. We Francji intensywny start zaliczyła Top 14 – trzymające w napięciu spotkania, z których tylko jedno zakończyło się różnicą większą niż 6 punktów. W Australii kończą rozgrywki ligi stanowe. A nasza kobieca reprezentacja odleciała do Kapsztadu – już w najbliższy weekend polski debiut na Pucharze Świata.
Na antypodach zatrzęsła się ziemia
Trzęsienia ziemi w Christchurch to nic niezwykłego (gdy budowali katedrę, trzy razy musieli odbudowywać to, co zniszczył właśnie ten żywioł), ale porażka w rugby na własnej ziemi z Argentyną przydarzyła się Nowozelandczykom po raz pierwszy i jeśli nie zadrżała ziemia, to przynajmniej wstrząsy pod swoim stołkiem poczuł znowu Ian Foster. Ponadto na świecie Australia ustrzeliła Springboków i siódemkowy dublet, a w kraju mieliśmy ligowy hit, który zawiódł.