Po dwóch latach nasza reprezentacja wraca do Rugby Europe Championship – i robi to w świetnym stylu, gromiąc Szwedów w Gdyni. Odkryciem meczu jest debiutant, obrońca Johan Janiec. Poza tym Bordeaux pokonało Tuluzę w ćwierćfinale Champions Cup, do półfinału Challenge Cup nie awansowała żadna włoska drużyna, a Legia Warszawa przełamała dominację Energi Biało-Zielonych Ladies Gdańsk w siódemkowych mistrzostwach Polski kobiet.
Super Rugby
Tuluza i Bordeaux gromią
W świąteczny weekend mieliśmy kilka imponujących pojedynków w europejskich pucharach – zwróciły uwagę efektowne wygrane Tuluzy i Bordeaux nad angielskimi przeciwnikami (francuskie potęgi zmierzą się w ćwierćfinale), odpadnięcie wszystkich ekip z RPA oraz wygrane w Challenge Cup dwóch ostatnich drużyn URC nad czołowymi zespołami ligi francuskiej. W kraju drugi tydzień z rzędu świetnie pokazały się nowe nabytki z południa w Lechii Gdańsk.
Pogromy w grupie mistrzowskiej
Pierwszy weekend drugiej fazy Ekstraligi przyniósł cztery pogromy – emocje były tylko w starciu najbardziej utytułowanych drużyn ligi, walczących o utrzymanie się w niej. Na świecie zwraca uwagę wygrana Tuluzy w meczu na szczycie Top 14, trzy „wielkie mecze” na wyjątkowych arenach w Anglii oraz zabójczy finisz Brazylijek w SVNS 2, który dał im nieoczekiwany awans do SVNS Championship.
Jednak Juvenia
Zapadły końcowe rozstrzygnięcia w pierwszej fazie Ekstraligi. Do grupy walczącej o medale, na której czele niezmiennie pozostają Ogniwo, Orkan i Pogoń, rzutem na taśmę dołączyła Juvenia, wykorzystując potknięcie Budowlanych Łódź. Na świecie zwracają uwagę zwycięstwa w szlagierowych meczach ligowych Bordeaux, Glasgow Warriors i Bath, a także seria niespodzianek w Japan Rugby League One.
Szalony Le Crunch
Coś się kończy, coś się zaczyna: skończył się Puchar Sześciu Narodem (i to z przytupem – zwieńczeniem szalonego w tym roku turnieju był szalony Le Crunch), ale ten brak rekompensuje nam ekstraligowa wiosna (zaczęła się od narabiania zaległości z jesieni). Także siódemkowicze w Nowym Jorku skończyli pierwszą część sezonu SVNS 1 – Blitzboks i Black Ferns triumfowali i w weekendowym turnieju, i w całej serii.
Piękna sobota na Murrayfield i Stadio Olimpico
W Pucharze Sześciu Narodów tym razem aż dwóch faworytów podgryzionych: Szkoci znowu odarli z marzeń o wielkim szlemie Francuzów, a Włosi pierwszy raz w historii pokonali Anglików. Poza tym Niemcy spadają z Men’s Rugby Europe Championship (o mistrzostwo powalczą Gruzja z Portugalią), Brumbies zostali zatrzymani w Super Rugby Pacific, a Black Ferns i Blitzboks wygrywali w Vancouverze w SVNS 1.
Triumf panów, debiut pań
Wygrana męskiej reprezentacji z Chorwacją była poniekąd obowiązkiem i zadanie zostało wykonane – Polacy mieli z początku trochę problemów, ale po przerwie rywali „rozjechali”. W stosunku do reprezentacji kobiet oczekiwania były inne: liczył się start, pierwszy kontakt z prawdziwym przeciwnikiem i nauka. Odniesiona z Czeszkami porażka nie boli.
Irlandia wraca, Szwajcaria zaskakuje, Polki wchodzą do gry
Irlandczycy zaskoczyli pokonując na Twickenham Anglików i wracając do wielkiego grania, Walijczycy nieoczekiwanie postraszyli Szkotów, Szwajcarzy sensacyjnie pokonali Holendrów, Brumbies pierwszy raz od 26 lat pokonali w Christchurch Crusaders, a argentyńskie ekipy wygrywały na start Super Rugby Americas. W kraju poznaliśmy datę pierwszego występu reprezentacji Polski kobiet w rugby XV – 1 marca w Rudzie Śląskiej.
I znów Szkoci z Calcutta Cup
Starcie o Calcutta Cup znów zaskoczyło: Szkoci wygrali swój najważniejszy mecz w turnieju (złośliwi mówią, że jedyny, na którym im zależało), natomiast Henry Arundell zaliczył zejście „od bohatera do zera”. Poza tym Włosi postraszyli Irlandczyków, Clermont sensacyjnie pokonało Tulon, wystartowało Super Rugby Pacific, a w kobiecej rywalizacji SVNS 2 zwyciężyły nieoczekiwanie Argentynki.
I Pumy zaryczały
Miały ryczeć Lwy, miała być podbudowa nastrojów przed wyjazdem do Australii, a tymczasem British & Irish Lions w Dublinie przegrali z Argentyną. Poza tym Crusaders odzyskali mistrzostwo Super Rugby Pacific, w finale Top 14 zagrają Tuluza i Bordeaux, a Meksyk został mistrzem RAN. W kraju reprezentacja Polski towarzysko grała z Barbarian Suisse, a Orkan zdobył kolejne młodzieżowe mistrzostwo.