Będą czerwone i czerwone kartki…

World Rugby zapowiedziało stosowanie zarówno „normalnych”, jak i „20-minutowych” czerwonych kartek podczas listopadowych testów. Szykuje się niezłe zamieszanie. Poza tym: Tuluza, Leinster i Saracens – trzy potęgi znalazły się na czele trzech najważniejszych lig europejskich, reprezentacje Polski grały sparingi, rozlosowano grupy przyszłorocznego Pucharu Świata kobiet, a mistrzem Litwy został Baltrex.

Dowiedz się więcej

Dupont wraca z przytupem

Antoine Dupont wrócił do gry w rugby w niesamowity sposób – potrzebował zaledwie kwadransa od pojawienia się na boisku, aby zdobyć trzy przyłożenia. Jeszcze mniej czasu zajęło to Gabrielowi Ibitoye w Anglii. Poza tym 80 tys. widzów na trybunach w Dublinie i sporo o pieniądzach. A w naszej Ekstralidze najciekawiej było przy zielonym stoliku i derbach Trójmiasta.

Dowiedz się więcej

Tuluza znowu na tarczy, Orkan z tarczą

W Ekstralidze pozostała już tylko jedna drużyna niepokonana i jedna z kompletem porażek. W czołowych ligach europejskich drugą kolejną porażkę poniosła Tuluza, natomiast wciąż niepokonani w pozostali Leinster i Saracens. A w WXV w starciu dwóch najlepszych ekip świata Angielki pokonały Nowozelandki.

Dowiedz się więcej

Kolejny sukces Springboków

Skończyło się The Rugby Championship (triumfowała Południowa Afryka), zaczęło się kobiece granie w ramach WXV (i tu Irlandki pokonały Black Ferns). Bardzo ciekawie było w czołowych ligach: rewanż Bordeaux na Tuluzie, nieoczekiwana wygrana Zebre z Munsterem czy dreszczowiec w Bristolu. W kraju rozegrano pierwszy turniej mistrzostw Polski pań w rugby 7, a w PZR mamy trzęsienie ziemi.

Dowiedz się więcej

Setka w Gdyni

W Ekstralidze dwa pogromy, w The Rugby Championship dwa mecze rozstrzygane o włos, w URC dużo emocji we wszystkich meczach, w Top 14 pierwsze zwycięstwo Vannes i popis skrzydłowych Bordeaux, w Premiership udany rewanż Bath za porażkę z ostatniego finału, w Currie Cup Lions przegrywają na własne życzenie finał, dwie drużyny wycofują się z zawodowych rozgrywek w Ameryce, a John Jeffrey – z walki o fotel przewodniczącego World Rugby.

Dowiedz się więcej

Marzenie odłożone o cztery lata

Niestety, naszym paniom nie dane będzie spełnić największego marzenia. Przynajmniej tym razem, w Paryżu. Pozostanie marzyć o Los Angeles. Nie sprostały Chinkom, które w tym sezonie są na zapleczu elity poza konkurencją. Poza tym Glasgow Warriors drugi raz w historii zostali mistrzami URC, Chiefs wygrali Super Rugby po dwóch dekadach przerwy, a Tuluza znowu pokonała La Rochelle we francuskim play-off.

Dowiedz się więcej

Finał URC bez Irlandczyków

Przez 22 lata tylko dwukrotnie finały URC odbywały się bez udziału drużyn irlandzkich. W tym roku będzie tak po raz trzeci – Leinster i Munster odpadły w półfinałach. We Francji za burtą play-off Tulon i Racing 92, natomiast Montpellier uratowało swój ligowy byt. W Super Rugby Pacific już tradycyjnie finał czysto nowozelandzki. A nasza siódemkowa reprezentacja zajęła dopiero dziewiąte miejsce w pierwszym turnieju Rugby Europe Sevens Trophy – poprawy póki co nie ma.

Dowiedz się więcej

Świetny start Polek

Tydzień po serii porażek w Madrycie reprezentacja Polski w rugby 7 kobiet wystartowała w pierwszym turnieju mistrzostw Europy. I to jak wystartowała – wygrała wszystkie mecze (m.in. rewanżując się Hiszpankom za porażkę z poprzedniego weekendu) i oczywiście zajęła pierwsze miejsce. Poza tym Northampton Saints zostali mistrzami Anglii, Stade Bordelais mistrzem Francji kobiet, Nyon mistrzem Szwajcarii mężczyzn, a lubelskie Amazonki mistrzyniami Polki kadetek w rugby 7.

Dowiedz się więcej

Orkan mistrz!

Orlen Orkan Sochaczew drugi raz w historii został mistrzem kraju. Łatwo to mistrzostwo jednak nie przyszło – Ogniwo Sopot było bliskie zepsucia święta w Sochaczewie. Polskie siódemkowiczki drugi raz jeden mecz dzielił od SVNS i drugi raz szansy nie wykorzystały – na drodze stanęły Brazylijki. Na świecie Dupont poprowadził Francję do zwycięstwa w finałowym turnieju SVNS, Crusaders nie awansowali do fazy pucharowej Super Rugby, a Japonki i Fidżyjki zdobyły mistrzostwa swoich kontynentów.

Dowiedz się więcej

Wciąż w grze o SVNS

Trzeci wielki finał naszej siódemkowej reprezentacji w Krakowie i trzecia porażka i zarazem trzeci sukces. Mimo przegranych w finale dwa lata temu cieszyliśmy się z mistrzostwa Europy, rok temu z awansu do kwalifikacji olimpijskich, a teraz z przejścia o krok dalej na ścieżce do awansu do SVNS, mimo bardzo trudnej sytuacji na starcie. Poza tym Kanadyjki sensacyjnie wygrały z mistrzyniami świata z Nowej Zelandii, Leinster znów przegrał z Ulsterem, a w Ekstralidze cudów nie było.

Dowiedz się więcej