W Ekstralidze zmiany – Ogniwo nie tylko pokonało Juvenię, ale dzięki bonusowi wyprzedziło ją w tabeli ligowej, a na pierwsze miejsce wysforował się Orkan, który rozgromił Lechię. U pań za to bez zmian – Biało-Zielone czternasty raz z rzędu zostały mistrzyniami Polski. Na świecie dwie największe europejskie potęgi awansowały do finału Champions Cup, a Crusaders znowu przegrali z Australijczykami na własnym boisku.
Wiadomości
Cotygodniowe wiadomości ze świata rugby
Hurricanes powstrzymani
Wydarzeniem tygodnia była pierwsza porażka Hurricanes w Super Rugby Pacific – Brumbies mają na nich jakiś patent na swoim boisku. Ligowego grania było sporo, Tuluza znowu wysoko pokonała Racing 92, Bajonna przegrała w Bajonnie pierwszy raz od ponad dwóch lat, Leicester Tigers stracili szansę na awans do play-off, a Munster zaliczył drugie zwycięstwo w RPA. Poza tym Angielki pokonały Francuzki, a Gujańczycy w niesamowitych okolicznościach wygrali z Trynidadem i Tobago.
Biało-Zielone niepo… pokonane!
Niespodziankę sprawiły w Rudzie Śląskiej zawodniczki Legii Warszawa, zadając Biało-Zielonym Ladies Gdańsk pierwszą od trzech lat porażkę w finale turnieju mistrzostw Polski w rugby 7. Poza tym w Ekstralidze wygrywali faworyci, w URC walijscy Ospreys zwyciężyli w Kapsztadzie, w Premiership Bristol Bears zaaplikowali aż 85 punktów Newcastle Falcons, a w Super Rugby Western Force ograło Crusaders spychając ich na ostatnie miejsce w lidze.
Srogi rewanż Leinsteru
Sporą frajdę sprawił kibicom rugby Polsat Sport, transmitując wszystkie osiem spotkań ćwierćfinałów europejskich pucharów. Emocji dostarczył zwłaszcza pojedynek Bordeaux z Harlequins, a Leinster zrewanżował się La Rochelle za porażki w dwóch ostatnich finałach Champions Cup. Poza tym – bardzo dużo rugby, i ligowego (bilans starć Australii z Nową Zelandią w Super Rugby: 2:1!), i międzynarodowego.
La Rochelle ciągle w grze
Głównym wydarzeniem tego weekendu był powrót europejskich pucharów. Znów spod topora urwali się zwycięzcy dwóch ostatnich edycji Champions Cup, La Rochelle, którzy wyszarpali zwycięstwo w Kapsztadzie, z kolei w Tuluzie znów zobaczyliśmy razem duet Dupont – Ntamack. W Hongkongu w szóstych turniejach SVNS wygrali All Blacks i Black Ferns. Z wieści krajowych najważniejszą jest porażka juniorów w pierwszej rundzie kwalifikacji do mistrzostw Europy.
Umarli Budowlani, niech żyją Budowlani
Nieuniknione stało się faktem – mistrzowie kraju, Budo 2011 Aleksandrów Łódzki wycofali się z Ekstraligi. I zbiegło się to w czasie z pierwszym zwycięstwem od czasu powrotu do Ekstraligi ich lokalnych rywali, Budowlanych WizjaMed Łódź. Poza tym kolejne potknięcie wiosną zaliczyła Juvenia, Orkan ograł Ogniwo, a na świecie m.in. wreszcie zwyciężyli w lidze Crusaders.
Brutalne przebudzenie Juvenii z pięknego snu
W przewodniku po Ekstralidze parę dni temu napisałem, że serie zwycięstw nie trwają w nieskończoność. Niemniej porażka Juvenii już na starcie rundy wiosennej była niespodzianką. Ponadto mieliśmy dreszczowiec w Siedlcach, kolejny sukces Biało-Zielonych w mistrzostwach Polski, powrót Duponta do piętnastek, komplet zwycięstw ekip z Południowej Afryki w URC, piątą porażkę Crusaders w Super Rugby, debiut rugby na igrzyskach afrykańskich i sporo innych rugbowych wydarzeń.
Koniec przygody
W weekend najwięcej radości mieli kibice rugby w Irlandii i Gruzji – w Pucharze Sześciu Narodów i Rugby Europe Championship niespodzianek nie było. Nasza reprezentacja skończyła swoją przygodę z REC także zgodnie z oczekiwaniami – dopełniając kompletu porażek i potwierdzając degradację poziom niżej. Poza tym Włochy pokonały Walię (znowu), Crusaders wciąż przegrywają w Super Rugby, a z WR pojawiają się przecieki na temat formatu kwalifikacji do Pucharu Świata w 2027.
Sobota niespodzianek i nieszczęść
Niespodzianki w Pucharze Sześciu Narodów: Włosi wygrali pierwszy raz od dwóch lat, w pokonanym polu zostawiając Szkocję, a Anglicy ograli Irlandię, odbierając jej szansę na wielkiego szlema. Nieszczęścia w Montevideo – porażki (znowu) z Chinami i Argentyną pozbawiły Polki szansy na awans do czołowej czwórki turnieju i stawiają je w bardzo trudnej pozycji w walce o awans do SVNS. Ściany czasem pomagają, ale w Krakowie będą potrzebne i zwycięstwa, i szczęście…
I została tylko matematyka
Trudno było liczyć na sukces w Amsterdamie, ale porażka okazała się niezwykle bolesna. Holendrzy całkowicie zdominowali naszą drużynę i zaliczyliśmy pogrom. Pozostaje zatem walka o siódme miejsce, a by utrzymać się w REC na boisku potrzeba wygranej z Belgami 63 punktami. Komentarz chyba niepotrzebny. Poza tym Australijczycy postawili się w Super Rugby Nowozelandczykom, a w męskim SVNS Europejczycy kompletnie zdominowali resztę świata.