Wciąż w grze o SVNS

Trzeci wielki finał naszej siódemkowej reprezentacji w Krakowie i trzecia porażka i zarazem trzeci sukces. Mimo przegranych w finale dwa lata temu cieszyliśmy się z mistrzostwa Europy, rok temu z awansu do kwalifikacji olimpijskich, a teraz z przejścia o krok dalej na ścieżce do awansu do SVNS, mimo bardzo trudnej sytuacji na starcie. Poza tym Kanadyjki sensacyjnie wygrały z mistrzyniami świata z Nowej Zelandii, Leinster znów przegrał z Ulsterem, a w Ekstralidze cudów nie było.

Dowiedz się więcej

Orkan w finale

Orkan Sochaczew zapewnił sobie udział w finale Ekstraligi, a największe szanse na to, aby stanąć na przeciwko niego, ma Ogniwo Sopot. Obie te ekipy wygrywały, ale sopocianom Arka Gdynia napsuła sporo krwi. Poza tym we Francji Montpellier coraz bliżej barażu o utrzymanie, w angielskiej Premiership wynik 90:0 (a przegranym jest finalista Challenge Cup), RPA pokonało Madagaskar w finale kobiecych mistrzostw Afryki, a Llandovery drugi raz zostało mistrzem Walii.

Dowiedz się więcej

Hurricanes powstrzymani

Wydarzeniem tygodnia była pierwsza porażka Hurricanes w Super Rugby Pacific – Brumbies mają na nich jakiś patent na swoim boisku. Ligowego grania było sporo, Tuluza znowu wysoko pokonała Racing 92, Bajonna przegrała w Bajonnie pierwszy raz od ponad dwóch lat, Leicester Tigers stracili szansę na awans do play-off, a Munster zaliczył drugie zwycięstwo w RPA. Poza tym Angielki pokonały Francuzki, a Gujańczycy w niesamowitych okolicznościach wygrali z Trynidadem i Tobago.

Dowiedz się więcej

Biało-Zielone niepo… pokonane!

Niespodziankę sprawiły w Rudzie Śląskiej zawodniczki Legii Warszawa, zadając Biało-Zielonym Ladies Gdańsk pierwszą od trzech lat porażkę w finale turnieju mistrzostw Polski w rugby 7. Poza tym w Ekstralidze wygrywali faworyci, w URC walijscy Ospreys zwyciężyli w Kapsztadzie, w Premiership Bristol Bears zaaplikowali aż 85 punktów Newcastle Falcons, a w Super Rugby Western Force ograło Crusaders spychając ich na ostatnie miejsce w lidze.

Dowiedz się więcej

Umarli Budowlani, niech żyją Budowlani

Nieuniknione stało się faktem – mistrzowie kraju, Budo 2011 Aleksandrów Łódzki wycofali się z Ekstraligi. I zbiegło się to w czasie z pierwszym zwycięstwem od czasu powrotu do Ekstraligi ich lokalnych rywali, Budowlanych WizjaMed Łódź. Poza tym kolejne potknięcie wiosną zaliczyła Juvenia, Orkan ograł Ogniwo, a na świecie m.in. wreszcie zwyciężyli w lidze Crusaders.

Dowiedz się więcej

Brutalne przebudzenie Juvenii z pięknego snu

W przewodniku po Ekstralidze parę dni temu napisałem, że serie zwycięstw nie trwają w nieskończoność. Niemniej porażka Juvenii już na starcie rundy wiosennej była niespodzianką. Ponadto mieliśmy dreszczowiec w Siedlcach, kolejny sukces Biało-Zielonych w mistrzostwach Polski, powrót Duponta do piętnastek, komplet zwycięstw ekip z Południowej Afryki w URC, piątą porażkę Crusaders w Super Rugby, debiut rugby na igrzyskach afrykańskich i sporo innych rugbowych wydarzeń.

Dowiedz się więcej

Irlandki na szczycie

Za nami weekend, w którym wiele gwiazd europejskiego rugby nie zobaczyliśmy na boisku. Były jednak wyjątki – świetnie zaprezentowali się Farrell (który poruszył całą rugbową Anglię kontraktem z paryskim Racingiem 92) i Dupont, a bolesną wpadkę zaliczył Russell. Poza tym Portugalczycy szaleli w Pro D2, co kiepsko wróży naszej reprezentacji, a Irlandki pierwszy raz w historii wygrały turniej w cyklu SVNS.

Dowiedz się więcej

Imponujące powroty Saints i Wild Knights

Northampton Saints najbardziej zaimponowali w ten weekend – w starciu na szczycie angielskiej Premiership pokonali Exeter Chiefs odrabiając aż 26 punktów straty. Niewiele mniejszy deficyt odrobili liderzy ligi japońskiej, Saitama Wild Knights. Błysnął też w ubiegłym tygodniu Ulster, który w derbowym pojedynku pokonał Leinster.

Dowiedz się więcej

Rugbowo/sylwestrowo

Weekend sylwestrowy to jeden z najspokojniejszych weekendów w świecie rugby. Nie oznacza to jednak, że brakuje emocji – w ostatnich dniach grały trzy czołowe ligi europejskie, przyciągając na stadiony rzesze widzów (z 75 tys. na Twickenham na czele). Niesamowity przebieg miały zwłaszcza spotkania ligi francuskiej w Clermont i Bajonnie.

Dowiedz się więcej

Wesołych świąt i rugbowego roku 2024!

Tak się składa tym razem, że nowe wydanie szponów wypada na wigilijny wieczór. Z tej okazji wszystkim czytelnikom tej strony, sympatykom rugby i ich bliskim życzę spokojnych świąt i wielu zdrowych rugbowych emocji w nowym roku. A i przed tą wigilią mieliśmy co posmakować, grały bowiem czołowe europejskie ligi, a nasi najbliżsi rywale, Rumuni, zapowiedzieli mecz ze Szkocją A.

Dowiedz się więcej